Pomorski Szlak Jakubowy
13-06-2017

Wyjazd gimnazjalistów do Warszawy

Miłosz Kliewer i  Roksana Czerkawska - uczniowie Gimnazjum Gminnego im. Ireny Sendlerowej w Sianowie w Sianowie, zapraszają do przeczytania relacji z wyjazdu grupowego do Warszawy - do Muzeum Powstania Warszawskiego.  
Ich wyjazd, niecodzienne atrakcje i bogate wspomnienia ziściły się dzięki dofinansowaniu ze środków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach realizowanego projektu pn.: „Patriotyzm dnia dzisiejszego – jako wyraz pamięci i tożsamości historycznej mieszkańców Gminy Sianów”
Maksyma mówiąca, iż „jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów” jest wciąż ponadczasowa,  intryguje, przyciąga i zapada w pamięć na wiele lat... Przekonajcie się sami czytając relacje młodych  uczestników wycieczki.
*****
Tegoroczny Dzień Matki część uczniów Gimnazjum Gminnego w Sianowie spędziła nieco inaczej, niż zwykle. 26 Maja 2017 r. 49 osób, które mogą pochwalić się najlepszymi ocenami z historii i wiedzy o społeczeństwie, udało się na wycieczkę do stolicy. Nasza przygoda rozpoczęła się już o 4 rano, a po sześciogodzinnej podróży dotarliśmy na miejsce.
Pierwszym punktem naszego wyjazdu był godzinny odpoczynek w centrum handlowym Złote Tarasy, gdzie posililiśmy się i zebraliśmy siły do dalszego zwiedzania. Następnie udaliśmy się do jednego z ważniejszych miejsc w Warszawie, jakim jest Muzeum Powstania Warszawskiego. Jest ono hołdem Polaków, dla tych wszystkich, którzy walczyli i ginęli za wolną Warszawę w 1944 r. Przy wejściu powitała nas sentencja autorstwa Jana Jankowskiego: „Chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać”, która podkreśliła podniosły charakter tego miejsca. Ze szczegółami organizacji i przebiegu powstania zapoznał nas przewodnik.
Opowiedział wiele interesujących historii. Szczególnie zapadły nam w pamięć losy kobiety, która wśród sterty podręczników, słowników trzymała w torbie książkę „ Kamienie na szaniec”. Podczas rewizji gestapowiec wyjął z niej tylko „Słownik języka niemieckiego”, co uchroniło kobietę przed śmiercią. Oprócz tego obejrzeliśmy tysiące zdjęć z walk, mogliśmy dotknąć broń, którą wówczas walczono, zobaczyć ubrania walczących, a nawet przejść się repliką kanałów, którymi poruszali się powstańcy.
 Jednak szczególnie wzruszające były zakrwawione koszulki walczących dzieci. Ich widok w drastyczny i przygnębiający sposób zwrócił naszą uwagę na okrucieństwo wojny. Pamiątką przywiezioną z muzeum są kartki z kalendarza powstania, które zbieraliśmy zaciekle, oraz albumy zakupione w sklepiku.
Kolejnym etapem naszej eskapady było zwiedzanie Stadionu Narodowego. Dostaliśmy się tam, ku naszej wielkiej uciesze, metrem. Na stadionie, który robi niepowtarzalne wrażenie, poczuliśmy się jak prawdziwi kibice…szkoda tylko, ze akurat nie był rozgrywany żaden mecz międzynarodowy.
Po kolacji przeszliśmy tętniącą życiem Starówką aż do Multimedialnego Parku Fontann, gdzie obejrzeliśmy wspaniały pokaz świateł i dźwięków. Po widowisku zmęczeni wrażeniami i wycieńczeni całym dniem przybyliśmy do hostelu.  
Dzień drugi minął nam wśród dworskich klimatów, gdyż odwiedziliśmy Łazienki Królewskie. Dzięki przewodnikom poznaliśmy bliżej historię Stanisława Augusta Poniatowskiego. Zwiedziliśmy tam Pałac na Wyspie, Starą Oranżerię i Biały Domek. Łazienki to magiczne i niezwykłe ogrody, które koniecznie trzeba zobaczyć.  Z pięknego zespołu pałacowego udaliśmy się pod równie interesujący Pałac Kultury i Nauki. Z tarasu widokowego, na który wjechaliśmy windą, podziwialiśmy panoramę Warszawy. Po zapierających dech w piersiach widokach pojechaliśmy na obiad, a następnie udaliśmy się pod Grób Nieznanego Żołnierza. Wycieczkę zakończyliśmy spacerem po Starówce.