Pomorski Szlak Jakubowy

Kronika parafialna ks. Antoniego Siemińskiego

Fragmenty Kroniki Parafialnej ks. Antoniego Siemińskiego 1946-1955

Ks. Antoni Siemiński z wizytą u parafian

I. Niektóre wydarzenia z życia Sianowa
24 marca  1807 roku w czasie wojen napoleońskich kwaterowali w Sianowie: oficer i 24 żołnierzy Polaków. Miasto posiadało dwie bramy - słowieńską i koszalińską - ale nie było murów. 1 października 1911 roku połączenie elektryczne z Białogardem. W 1780 roku zbudowano młyn a w 1869 tor kolejowy Koszalin - Słupsk, do Polanowa w 1877 roku a do Ustki 1883/84. Dnia 1 października 1845 roku powstała pierwsza fabryka zapałek, druga w 1871 r. (spłonęła w 1884 r.). W 1800 roku 23 lutego wybuchł groźny pożar przy bramie sławieńskiej, a 13 października 1910 roku przy kościele. Dnia 16 stycznia 1813 roku przeszedł huragan, który wyrządził znaczne straty. Od 28 sierpnia 1822 padał deszcz przez 40 godzin- zalane były pola, łąki, ogrody. W 1866 roku panowała cholera i duża część ludzi, głównie dzieci zmarła. W roku 1945 w marcu Sianów wyzwolony - napływają ludzie z rozmaitych stron i zaczyna się nowe życie. Do kościoła parafialnego w Koszalinie jest 9 km- ksiądz polski z zakonu franciszkanów dojeżdza na niedzielne nabożeństwo. W 1946 roku w lipcu zostaje wyznaczony na administratora placówki duszpasterskiej w Sianowie ks. Antoni Siemiński i organizuje parafie. W 1947 roku 1 września zostaje poświęcona odbudowana fabryka zapałek -  przybywa wielu mieszkańców, znajdujących zarobek w fabryce. W 1953 roku zaczęto odbudowywać drugą fabrykę wozów. Miasteczko po zniszczeniach wojennych uporządkowano - usunięto gruzy spalonych domów. 17 stycznia 1955 roku przeszedł przez Sianów (jak zresztą w całej Polsce) silny huragan - wyrządził szkody szczególnie w okolicy. Miasteczko nie posiada zabytkowych budowli. Ratusz pochodzi z roku 1879, budynek starej szkoły z 1882 roku, mury szpitala spalonego w ostatniej wojnie zostały rozebrane.
II. Kościół

Data budowy nie jest znana. Wieża i część muru (zachodniego ) pochodzą z czasów gotyckich. Grube cegły i kamienie wbudowane w mury świadczą o starożytności budowli. W jednym z pożarów część kościoła spłonęła. Część kościoła budowana murem pruskim pochodzi z roku 1793. Urządzenia wewnątrz kościoła mają napisy świadczące o wcześniejszym pochodzeniu - (na ambonie napis - Michael Goldmann Burger - meister u. Hans Guleke Rathsverwanter beide Provisores der Kirchen zu Zanow A. D. 1631...
Ks. Antoni Siemiński podczas procesji Bożego Ciała w Sianowie.

Na uwagę zasługuje rzeźba podtrzymująca  ambonę - Mojżesz z tablicami przykazań. Z tych samych czasów pochodzą rzeźby przy ołtarzu - krucyfiks rzeźbiony w drzewie  - obrazy 12 apostołów - malowane przy chórze. Kościół odnowiony został wewnątrz i zewnątrz w 1948 roku. W czasie zakładania krzyża na wieżę kościelną znaleziono napis: REPARATA HAEC TURRIS ANNO SALUTIS MDCLXV AUSPICIO DEI A DN DANIEL PONATII PASTORE DN MICH (napisy uszkodzone), a na drugiej stronie: ANNO AB CHRISTIANAE MDCL XVII ELECTA CORONIS SPECTAS SUMMEEHO (napis uszkodzony).
Ks. Antoni Siemiński podczas procesji Bożego Ciała w Sianowie.
Wieża reperowana była za pastora D. Poniatuesa, który sprawował funkcje w latach od 1642-1668...Napisy te zostały ponownie umieszczone na wieży i dodany napis, że  w 1951 roku młodzi robotnicy polscy (wymieniono ich nazwiska) wieżę ozdobili krzyżem. Luteranizm na tym  terenie czynił wielkie postępy - w roku 1812  na spisie ludności figurowało ewangelików 754,  katolików 4, żydów 22. W 1852 roku ewangelików 1811, katolików 9, żydów 45. W 1900 roku ewangelików 2690, katolików 54, żydów 19. Katolickiego kościoła nie było, katolicy należeli do parafii w Koszalinie. Po roku 1939 kiedy do miasteczka przybyło wielu z Nadrenii terenów bombardowanych - przyjeżdżał do Sianowa ksiądz katolicki i odprawiał nabożeństwo najpierw w mieszkaniu pastora  (gdzie obecnie plebania się mieści), a później w kościele miejscowym. Po wyzwoleniu Sianowa dojeżdżał z Koszalina o. Franciszkanin. Dnia 21 października dokonał poświęcenia kościoła w Sianowie ks. Antoni Książek z zakonu Franciszkanów.
Ks. Antoni Siemiński podczas procesji Bożego Ciała w Sianowie.

Rok 1946

Dnia 29 lipca 1946 roku do placówki duszpasterskiej  zostaje mianowany ks. Antoni Sieminski z Archidiecezji Warszawskiej. Kościół powoli dostosowuje się do potrzeb liturgii katolickiej. Wierni, choć w miasteczku jest ich mała liczba pomagają w urządzeniu kościoła. 16 sierpnia ks. dziekan Jan Pekalski z Białogardu - włącza do placówki duszpasterskiej w Sianowie następujące wsie: Łazy, Osieki, Łabusz, Rzepowo, Kleszcze, Sucha, Szebno, Węgorzewo, Szczeglino, Mokre, Kłos. Kościoły filialne w Osiekach, Suchej i Szczeglinie.

W okresie świąt Bożego Narodzenia odegrane są "Jasełka" na sali parafialnej przy kościele. Grupa młodocianych artystów wyjeżdża do sąsiednich wiosek Węgorzewa i Osiek. W tym pierwszym roku pracy przystąpiło do sakramentów świętych około 1000 osób.
Zdjęcie z wycieczki do Wieliczki w latach pięćdziesiątych.

Rok 1947

Dalsze urządzanie kościoła. Przybywa większa liczba parafian ze względu na odbudowę fabryki zapałek. Fabryka zostaje poświęcona przez miejscowego proboszcza w dniu 1 września - w intencji pracowników uroczysta msza św. z udziałem przedstawicieli społeczeństwa. W drugą niedzielę września zostaje uroczyście oprowadzony do granic parafii  obraz Matki Boskiej Częstochowskiej - dar robotników którzy byli na kursie w Częstochowie. W październiku przez miasteczko przejeżdża   ks. Prymas kardynał August Hlond. Miasteczko przybrane flagami narodowymi i kościelnymi. Bramy powitalne w Kłosie i przy fabryce, przy plebani i na krańcach miasteczka w drodze do Sławna. Kiedy wjeżdża Prymas rozlegają się głosy syren: fabrycznej i miejskiej... Przy fabryce zatrzymuje się i jest witany przez Dyrektora i robotników, otrzymuje dar w postaci rozmaitego rodzaju zapałek tu właśnie wytworzonych. Drugie przywitanie przy plebani pięknie na ten dzień przybranej zielenią. Wita Prymasa proboszcz: "Eminencjo ! Najdostojniejszy Polski Prymasie! Z radością witamy na tych ziemiach, w Twojej Osobie, spadkobiercę tradycji wojciechowych. Nie szczędziłeś trudów, aby zobaczyć jak rozwija się życie kościelne i religijne na zachodnich Kresach Polski. Wdzięczni jesteśmy za to, że nie pominąłeś naszej parafii i dlatego jeszcze bardziej przywiązani będziemy do wiary i tradycji ojców naszych. Z różnych stron jesteśmy a kościół przypomina nam rodzinne strony i jednoczy nas. Twój głos był nam zachętą do wytrwania  w czasie cierpień i poniewierki. Dziś wsłuchani w ten głos pragniemy budować nasze życie rodzinne i społeczne. Zapewniamy, że będziemy iść w życie za Twoimi i naszych Biskupów wskazówkami. Pobłogosław Eminencjo parafii, pobłogosław ziemi, domom i rodzinom, pobłogosław naszej pracy".

Przedstawiciel miejscowego społeczeństwa Jan Cisewski tak witał dostojnego gościa: "Dzisiaj w dniu uroczystym i pamiętnym dla naszego miasteczka witamy J. Em. Prymasa Polski, dobrego Polaka. W osobie Twojej Eminencjo zespolone są wszystkie cnoty miłości ojczyzny, a bijące gorącym żarem serce, gotowe jest objąć wszystkich Polaków. Najlepszym dowodem na to jest życie J. Em. w ostatnich latach tułaczki poza granicami nasze Ojczyzny. Witam imieniem mieszkańców i wspólnie witamy w miasteczku, w którym jeszcze  tak niedawno sączył się jad pogaństwa, pełny złości i nienawiści do tego co rwało się do Boga, do doskonałości życia codziennego. Ze wszech stron i teraz wzywani jesteśmy do walki. Stoimy twardo pod sztandarami naszego Mistrza i Pana...Nie walczymy chodzącymi twierdzami, burzącymi bombami lub najnowszą bronią, lecz starą i skuteczną bronią - miłością chrześcijańską, dobrym przykładem, wzorowym życiem. Ten krótki pobyt Waszej Eminencji w miasteczku pozostanie w pamięci, zachęci do wytrwania w wierze katolickiej, wzmocni postanowienia, że pozostaniemy wiernymi synami Kościoła i dobrymi Polakami."
Na zdjęciu procesja w Sianowie, po prawej stronie widać uszkodzony czołg niemiecki.

Rok 1949

W czasie tego roku do sakramentów świętych przystąpiło 5.552 osoby. Do kościoła przybyło sprzętu liturgicznego: lichtarze, dzwonki przy zakrystii, figurki do szopki (duże).

Ks. Antoni Siemiński podczas procesji Bożego Ciała w Sianowie.

Rok 1950

Rok ten pamiętny w życiu religijnym parafii. W dniach od 25 lutego do 5 marca zostały przeprowadzone Misje św. Kazania głosili oo. Oblaci z Gorzowo- jednocześnie w kościołach filialnych. Wierni korzystali z łask Bożych garnęli się do sakramentów świętych. Duch religijny odżył i wiele serc wróciło do Boga. W dniach 17-19 listopada przygotowanie do uzyskania odpustu Jubileuszowego - przeprowadzone przez ks. Morawskiego Franciszka ze Szczecina. W tym roku rozdano 9.528 komunii św.

Rok 1951

W maju dnia 18 tego roku została erygowana parafia. Odbyła się renowacja Misji Świętych - przez tych samych oo. Oblatów. W parafii przeznaczony był rok poświęcenia Narodu Polskiego Najświętszemu Sercu Jezusowemu. W okresie Bożego Narodzenia odbył się konkurs szopek z nagrodami.

Transport do wiejskich kościołów odbywał się konno, na bryczce.
Rok 1955

Na upamiętnienie 10 lecia diecezji Gorzowskiej rozpoczęliśmy "Rok Eucharystyczny" - celem tego roku związanie wiernych z Jezusem Eucharystycznym. Ze względu na zdrowie pierwszy proboszcz parafii Sianów prosi o zezwolenie powrotu do swej macierzystej diecezji - drugi proboszcz ks. Kazimierz Antosz - obejmuje parafię.