Pomorski Szlak Jakubowy
07-11-2017

Dar serca na hospicjum

„Bogatym nie jest ten kto posiada, lecz ten, kto daje” - Jan Paweł II

W dniach 31 października i 1 listopada w Iwięcinie była prowadzona zbiórka na rzecz hospicjum dla dzieci. Zbiórka była zorganizowana przez Zachodniopomorskie Hospicjum dla Dzieci i Młodzieży (numer zbiórki 01.11/2017/127/OR). Jako wolontariusze naszą akcje wspierali Członkowie Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino, Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej, Uczniowie, Pracownicy i Rodzice Szkoły Podstawowej. Pogoda nie była naszym sprzymierzeńcem. Było zimno, dżdżysto i szaro… po godzinnym spacerowaniu wokół cmentarza parafialnego w Iwięcinie herbata z imbirem smakowała wyjątkowo dobrze. Taką zbiórkę, na rzecz innych w okresie Wszystkich Świętych organizowaliśmy po raz pierwszy. Hospicjum dla Dzieci działa oficjalnie od marca 2006 roku, ale zespół w ramach wolontariatu dojeżdżał do małych Pacjentów już od listopada 2005 roku. Hospicjum dla Dzieci działa na terenie całego Województwa Zachodniopomorskiego. Opieka jest dostępna 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu, sprawowana z siedziby w Koszalinie i Szczecinie. Wizyty lekarskie i pielęgniarskie odbywają się w domu podopiecznego: pielęgniarskie 2 razy w tygodniu, lekarskie raz na 2 tygodnie. Lekarz i pielęgniarka dyżurna interweniują, gdy zaistnieje potrzeba. Hospicjum refunduje w 100% koszty związane z zakupem leków i bezpłatnie wypożycza niezbędny sprzęt. Dzięki Państwa zaangażowaniu, dzięki zrozumieniu oraz dzięki dobrym sercom wynik akcji zaskoczył wszystkich.

Organizatorzy bardzo dziękują za to, że w małym Iwięcinie udało się zebrać kwotę 2 777, 13 zł. Iwięcino, wioska na końcu świata, tu wszystko jest możliwe. Kwota jest imponująca, ale ważne jest, to ile dzieci i rodziców dzięki nam wszystkim otrzyma pomoc. Śmierć dziecka, własnego dziecka, jest czymś niemal niemożliwym do ogarnięcia umysłem. Można odnieść wrażenie, że jest uchybieniem naturze. Brutalne przerwanie życia, które jest w fazie rozwoju lub właśnie się zaczęło jest niewyobrażalnym okrucieństwem. Nie do pomyślenia, a jednak się zdarza. Czasem rodzice muszą być świadkami choroby lub cierpienia i wreszcie śmierci dzieci, którym dali życie. Co więcej rodzice muszą jakoś dalej żyć. Choć mogą mieć pod swoją opieką inne dzieci lub stać się ponownie rodzicami w przyszłości nic już nigdy nie wypełni tej pustki, które zmarłe dziecko zostawia po sobie.

Bogatym nie jest ten kto posiada, lecz ten, kto daje…, to słowa Jana Pawła II, który jest autorytetem duchowym w dzisiejszym świecie. Szkoda, że nie wszyscy Jego słowa rozumieją. Ktoś powiedział, że dobro które dajemy innym powraca. O tym, co i ile chcę ofiarować drugiemu człowiekowi decyduję sam. Nie potrzebuję zgody nikogo, by dzielić się tym, co mam. Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy (Mt 22,37- 40)., według tego przykazania wszyscy jesteśmy równi, równi dla Boga. To człowiek wymyśla ciągle nowe podziały. Robią to ludzie, którzy nie rozumieją prawdy płynącej z Przykazania Miłości. Pokochać prawdziwie samego siebie to znaczy pokochać tego człowieka Bożego, który dojrzewa. Prawdziwie kochać samego siebie to znaczy odkrywać piękno daru życia danego od Boga i dzięki temu miłować życie wokół mnie.

Tekst - Tomasz Świderski

Foto - Jarosław Kołodziejczak