Na koniec sierpnia 2025 r., w grze o ligowe/klasowe punkty mieliśmy pięć naszych piłkarskich zespołów!
Po seniorach sianowskiej Victorii i sieciemińskiego KS, do gry o ligowe/klasowe punkty włączyli się oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów, juniorzy młodsi sianowskiej Victorii i seniorzy Victorii II/KS SKIBNO.
30 sierpnia 2025 r. – w Sianowie – mecz 3. kolejki, grupy 3. Klasy Okręgowej ZZPN, rozegrali podopieczni trenera Marcina Lisztwana i kierownika Krzysztofa Grosiaka. Rywalem miejscowej Victorii byli piłkarze karlińskiego Sokoła.
Sianowianie zremisowali 1:1 (0:0). Bramkę dla gospodarzy w tak zwanym doliczonym czasie gry strzelił Eryk Pomarański!
Victoria: Maciej Fidór – Szymon Siarnecki (46. Eryk Pomarański), Mateusz Czaja, Dominik Zabiegałowski (82. Kacper Szczepaniuk), Konrad Wagner (60. Rafał Staniszewski), Jacek Żuchowski (56. Szymon Chać), Górka (90. Phan Van Hieu), Leszek Pazdur (65. Marcin Woźniak), Cezary Pająk, Jan Chojnacki i Kamil Lichmański (46. Dominik Chotkowski).
W rezerwie pozostawał Tomasz Wolowski.
Komentarz trenera Marcina Lisztwana:
– Przystąpiliśmy do tego spotkania zmotywowani po ostatnim niepowodzeniu. Mieliśmy swoje założenia na to spotkanie, które uważam w dużym stopniu udało się nam zrealizować. Na pewno chcieliśmy zagrać solidniej w defensywie, bo wiedzieliśmy, że rywal jest po dwóch wygranych z rzędu i prezentuje się bardzo dobrze na starcie sezonu, a my w ostatnim meczu straciliśmy aż cztery gole. To był klucz aby szukać później swoich szans w ofensywie. Oczywiście nie zamierzaliśmy myśleć tylko o obronie i generalnie ten mecz był wyrównany jeśli chodzi o posiadanie piłki czy sytuacje bramkowe. Każdy z zespołów miał swoje okazje bramkowe. Do przerwy remis, uważam, że ze wskazaniem na gości. Po przerwie to my mieliśmy więcej z gry. Przeważaliśmy. Nie ustrzegliśmy się błędu i straciliśmy gola. Nie odpuszczaliśmy, dążyliśmy do wyrównania i dopięliśmy swego w końcówce. Podanie Rafała Staniszewskiego na bramkę zamienił Eryk Pomarański.
Remis w tym spotkaniu uważam za sprawiedliwy, bo tak jak wcześniej wspomniałem mecz był wyrównany i cały czas na styku. Pogratulowałem swojemu zespołowi walki do końca i dążenia do wyrównania. Zawodnicy zostawili bardzo dużo zdrowia i sił na boisku. Zmiennicy w tym meczu wnieśli dużo do gry i z tego jestem zadowolony. Leczymy drobne urazy, a przed nami intensywny tydzień. Już w środę mecz 3. rundy Pucharu Polski ZZPN przeciwko Zefirowi Wyszewo, a w sobotę wyjazd do lidera GKS-u Manowo.
Także w sobotę – mecz 3. kolejki, grupy 3. Klasy Okręgowej ZZPN, rozegrali podopieczni trenera Łukasza Szmajdziaka i kierownika Marcelego Hryckowiana. Siecieminianie pokonali u siebie Spójnię Świdwin 2:1 (2:0). Bramki dla miejscowych strzelili: Adam Nader i Krystian Gniadek.
KS Sieciemin: Piotr Michalczuk – Dariusz Nowacki, Damian Janczyszyn, Kamil Zbylut (80. Liwiusz Dobrzyński), Tomasz Hawryluk, Łukasz Cygan, Krystian Gniadek (70. Wojciech Chabowski), Gabriel Gołofit, Damian Kowalski (90. Bartosz Szmajdziak), Jakub Kopytko (65. Wiktor Petrus) i Adam Nader.
Komentarz trenera Łukasza Szmajdziaka:
Pierwszy mecz domowy w tym sezonie był okazją do rehabilitacji za dwie wysokie porażki doznane w pierwszych meczach.
Pierwsza połowa toczona była głównie na połowie gości. Broniąc bardzo nisko, szukali swoich szans w kontratakach. My natomiast musieliśmy cierpliwie rozgrywać piłkę i szukać luk w szczelnej obronie Spójni. Udało się to nam w 24. minucie. Prostopadłe podanie od Krystiana Gniadka otrzymał Adam Nader i wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem świdwinian. W 41. minucie strzeliliśmy drugą bramkę. Zdobył ją Krystian Gniadek po uderzeniu z około 20 metrów. Goście w pierwszej połowie praktycznie ani razu poważnie nie zagrozili naszej bramce.
Na początku drugiej połowy spotkania sytuację sam na sam z bramkarzem gości zmarnował Damian Kowalski. Mogło się to szybko zemścić, ale dobrą obroną popisał się Piotr Michalczuk. Kolejne minuty to przewaga optyczna naszego zespołu i kolejne okazje do podwyższenia wyniku. Zamiast bramki na 3:0, tracimy bramkę po szybkim kontrataku Spójni. Po stracie bramki dążyliśmy do zdobycia kolejnego gola, który zamknąłby ten mecz. Niestety, ale raziliśmy nieskutecznością pod bramką rywali, fundując sobie nerwową końcówkę meczu.
Cieszy pierwsze zwycięstwo w sezonie, ale martwić może nasza skuteczność. Mieliśmy mnóstwo sytuacji bramkowych, ale graliśmy bardzo nieskutecznie pod bramką przeciwnika.
Sobotnie gry z udziałem naszego zespołu zakończył mecz oldbojów Stowarzyszenia Victoria Sianów z oldbojami Lecha Czaplinek.
Mecz inaugurujący sezon 2025/2026 – w I lidze Pomorskiej Ligi Oldbojów – zakończył się wynikiem 5:2 dla podopiecznych przedstawiciela Stowarzyszenia – Krzysztofa Gorta! Łupem bramkowym podzielili się: Michał Saganowski – 2 oraz Łukasz Berkowski, Jacek Janczyszyn i Krzysztof Olczak.
Stowarzyszenie Victoria Sianów: Zbigniew Banasiak – Łukasz Berkowski, Maciej Berlicki, Grzegorz Gruchała, Arkadiusz Jabłoński, Jacek Janczyszyn, Piotr Koza, Piotr Motyl, Bartłomiej Mural, Krzysztof Olczak, Adam Pietraszkiewicz, Łukasz Podsiadło, Krzysztof Rzeszutek, Michał Saganowski, Tomasz Skupiński, Jacek Surówka, Tomasz Tesmer, Mariusz Tuziemski, Robert Urban, Marek Walker, Wiktor Wątroba i Tomasz Wolny.
Niedzielne mecze z udziałem naszych zespołów zaczęli juniorzy młodsi sianowskiej Victorii.
Występujący w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych – w grupie 2. sianowianie, podejmowani byli przez Salos IV Szczecin. Niestety inauguracja sezonu przez podopiecznych trenera Łukasza Szmajdziaka, zakończyła się porażką 1:8 (1:4).
Juniorzy młodsi Victorii: Mateusz Harasym (46. Oliwier Michalski) – Grzegorz Zielonka, Robert Kidacki, Tymoteusz Tesmer (75. Michał Gurazda), Dawid Pawłowski (46. Mateusz Rakowicz (68. Natan Szawurski)), Gabriel Urycki, Michał Krawczyk, Jakub Pudzik (46. Krzysztof Lewandowski), Dominik Rzadkiewicz, Błażej Bicz (60. Michał Bodnar) i Ksawery Soszyński (46. Igor Stasiuk).
Komentarz trenera Łukasza Szmajdziaka:
Niestety przegrywamy wysoko mecz inaugurujący rozgrywki. Zespół gospodarzy okazał się dla nas za mocnym przeciwnikiem. Dominowali nad nami w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła. Inna sprawa, że my im w tym wydatnie pomogliśmy. Graliśmy wolno, nasze podania były niecelne, nie potrafiliśmy dłużej utrzymać się przy piłce, mając problem z wymienieniem kilku podań. Bardzo słabo wyglądaliśmy w fazie bronienia. Salos z łatwością dochodził do sytuacji strzeleckich.
Niedzielne granie z udziałem naszego zespołu zakończyli seniorzy Victorii II/KS SKIBNO.
Podopieczni trenera Wiktora Piątka i kierownika Krzysztofa Karwata, podejmowali w Skibnie mieleński Saturn. Wygrali 3:1 (0:0), po dwóch trafieniach Tomasza Majerczaka i jednym Jakuba Kowalskiego.
Victoria II/KS SKIBNO: Tomasz Wolowski – Konrad Brosenbach, Dominik Chotkowski, Daniel Ignacenko, Filip Grześczak (65. Szymon Żeromski), Kacper Rapita (75. Damian Rybisz), Tomasz Majerczak, Dominik Groszkiewicz, Hieu Phan Van (45. Piotr Wojtynek), Marcin Woźniak (85. Jakub Kowalski) i Dawid Jaźwiński (55. Jakub Szpak).
Komentarz trenera Wiktora Piątka”
– Z mocnym przytupem rozpoczęliśmy nowy sezon. Zwycięstwo nad zespołem, który w tamtym sezonie zajął drugie miejsce, a z którym nie mogliśmy sobie poradzić przez okrągły rok, w trzech kolejnych meczach z rzędu, jest dla nas bardzo budujące. Smaczku dodaje fakt że dwa tygodnie temu, to właśnie Saturn Mielno wyeliminował nas już w 1. rundzie Pucharu Polski ZZPN, identycznym wynikiem. Bardzo chcieliśmy zwycięstwa w tym meczu i bardzo go potrzebowaliśmy. Tak jak wcześniej pisałem, nasz okres przygotowawczy, to tylko dwa tygodnie przed inauguracją rundy jesiennej. Ale przepracowaliśmy go bardzo owocnie, co dało efekt w niedzielę.
Od pierwszego gwizdka mieliśmy przeciwnika pod kontrolą, wiedzieliśmy w których punktach jest mocny i całkowicie to eliminowaliśmy. Bardzo dobra gra w defensywie pod sterami naszego kapitana Konrada Brosenbacha, nie pozwoliła zagrozić bramce Tomka Wolowskiego, który wzmocnił nas na tej pozycji, przechodząc z Stronga Zielenica.
Bramka którą straciliśmy, to nieuwaga w wyprowadzaniu piłki, nic co powinno skończyć się golem.
Dwie bramki Tomka Majerczaka, który swoim doświadczeniem, kreował ofensywną grę całego zespołu, dopracowane książkowo. Tomek dwa razy oderwał się od obrońców i dołożył głowę do precyzyjnego dośrodkowania, najpierw Piotrka Wojtynka, a później Marcina Woźniaka.
W 85. minucie na boisku pojawił się Jakub Kowalski, który ostatnimi czasy pełnił rolę bramkarza. I w 91. minucie dopełnił zadania całej drużyny, strzelając soczystym wolejem bramkę i ustalając wynik meczu.
W najbliższy weekend – 6/7 września 2025 r. oraz nieco wcześniej i później – nasze zespoły, grać będą:
– 3. kolejka PP ZZPN: Victoria Sianów: 3 września 2025 r., o godz. 17.45 – u siebie – z Zefirem Wyszewo,
– 3. kolejka PP ZZPN: KS Sieciemin: 3 września 2025 r., o godz. 17.3o – na wyjeździe – z Zawiszą Grzmiąca,
– Trampkarze, gr. 7: Victoria Sianów: 6 września 2025 r., o godz. 10.3o – na wyjeździe – ze Strongiem Zielenica,
– A Klasa, gr. 6: Victoria II/KS SKIBNO: 6 września 2025 r., o godz. 13.oo – na wyjeździe – z Wrzosem Wrześnica
– KO ZZPN, gr. 3: Victoria Sianów: 6 września 2025 r., o godz. 12.oo – na wyjeździe – z GKS Manowo,
– KO ZZPN, gr. 3: KS Sieciemin: 7 września 2025 r., o godz. 16.oo – na wyjeździe – z Pogonią Wierzchowo,
– I liga Pomorskiej Ligi Oldbojów: oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów: 4/5 września 2025 r., pauzują,
– Młodzicy, gr. 8: Victoria Sianów: 9 września 2025 r., o godz. 18.15. – u siebie – z Arkadią Malechowo,
– I liga Pomorskiej Ligi Oldbojów: oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów: 10 września 2025 r., o godz. 18.oo – u siebie – z Old Stars Amator Kołobrzeg,
– Wojewódzka Liga Juniorów Młodszych, gr. 2: Victoria Sianów: 10 września 2025 r., o godz. 17.3o – u siebie – ze Zrywem Kretomino,
Tekst – Ryszard Wątroba, zdjęcie Victorii Sianów przed sierpniowym meczem z Sokołem Karlino – Zbigniew Zięba.























