Już – bezbramkowe – połowy spotkań ze Zrywem Kretomino 1:3 (0:0) i Stalą Szczecin 0:2 (0:0) sygnalizowały, że pierwsze punkty w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych, w grupie 2., dla sianowskiej Victorii, to tylko kwestia czasu!
28 marca 2026 r., podopieczni trenera Łukasza Szmajdziaka, pokazali, że wiosną nie będą już przysłowiowymi „chłopcami do bicia”!
Tego dnia, podejmując u siebie juniorów młodszych Bałtyku Koszalin, pokonali gości 2:1 (0:1), po bramkach strzelonych przez Jakuba Pudzika i Dominika Rzadkiewicza!
Juniorzy młodsi Victorii: Mateusz Harasym (60′ Oliwier Michalski) – Grzegorz Zielonka, Miłosz Niwiński, Tymoteusz Tesmer, Jakub Pruś (60′ Piotr Brzeziński), Michał Krawczyk, Dominik Rzadkiewicz, Błażej Bicz (60′ Jakub Pudzik), Gabriel Urycki, Sebastian Janczewski i Igor Stasiuk. W rezerwie pozostawał Wiktor Iwko.
Komentarz trenera Łukasza Szmajdziaka:
– Pierwsza połowa spotkania toczona była przy optycznej przewadze gości. Jednak dobrze usposobiona obrona i bramkarz gospodarzy, nie pozwalały Bałtykowi na stwarzanie klarownych sytuacji bramkowych.
W 27. minucie, po strzale z pola karnego zawodnika gości, piłka odbiła się od słupka oraz od pleców naszego bramkarza i wpadła do bramki. Jedyny celny strzał na bramkę koszalinian w tej części gry, oddał Igor Stasiuk. Jednak dobrą interwencją popisał się bramkarz przyjezdnych.
Na drugą połowę zespół Victorii wyszedł z większą wiarą, że jest w tym meczu skutecznie powalczyć z Bałtykiem. I było to widoczne od początku drugiej połowy spotkania. Częściej przebywaliśmy na połowie rywala i zaczęliśmy stwarzać sytuacje bramkowe.
Nasz napór przyniósł efekt w 68. minucie meczu. Po indywidualnej akcji Jakuba Pudzika i strzale z około 16. metrów w okienko bramki gości, doprowadziliśmy do wyrównania.
Nie zadowoliło to naszych zawodników, którzy chcieli zdobyć zwycięską bramkę. Udało się to nam w 86. minucie spotkania. Jeden z środkowych obrońców Bałtyku popełnił błąd w przyjęciu piłki, co wykorzystał Dominik Rzadkiewicz. Odebrał piłkę rywalowi i w sytuacji, sam na sam z bramkarzem gości, pewnie go pokonał.
Po meczu była duża radość wśród naszych zawodników, ponieważ było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Dodatkowo odniesione w meczu derbowym.
Brawo!
Grające tego samego dnia, młodziczki UKS Victoria SP 2 Sianów, podejmowane były przez młodzików Gwardii II Koszalin.
Podopieczne trenera Macieja Mikulskiego, rywalizujące w grupie 8. Ligi Regionalnej Młodzików, przegrały 1:8 (0:3). Honorowe trafienie dla młodziczek było dziełem Kornelii Kulińskiej.
Młodziczki UKS Victoria SP 2 Sianów: Maja Majcher – Małgorzata Mikulska, Julia Hencel, Liliana Baka, Julia Falkiewicz, Zuzanna Witko, Kornelia Kulińska, Lena Sobieraj, Julia Krakowiak oraz Weronika Ulidowska, Martyna Giec i Roksana Markowska.
Komentarz trenera Macieja Mikulskiego:
– Nasze Młodziczki w ramach rozgrywek Ligi Młodzika ZZPN zmierzyły się z silniejszym fizycznie zespołem chłopaków Gwardii Koszalin.
Dzisiejszy mecz naszych dziewczyn, był prawdziwym sprawdzianem charakteru. Pomimo dużego zaangażowania i prób budowania ciekawych akcji, tym razem musiały uznać wyższość rywali.
Chociaż tego dnia rywal dominował nad dziewczynami, co przełożyło sie na wysoką porażkę – taki mecz to bezcenne doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości.
Każda minuta na boisku, w rywalizacji z wymagającym przeciwnikiem, buduje wolę walki, odporność i sportowy charakter, niezbędne w dalszych zmaganiach w ramach mistrzostw Polski Młodziczek i baraży o Centralną Ligę Juniorek U-16.
Także w sobotę – 28 marca 2026 r. – grały oba nasze zespoły, reprezentujące nas w grupie 3. Klasy Okręgowej ZZPN.
Jako pierwsi – na murawę Stadionu Miejskiego w Karlinie – wyszli podopieczni trenera Marcina Lisztwana i kierownika Krzysztofa Grosiaka.
Trzeci w tabeli – miejscowy MKS Sokół – musiał zadowolić się jednym punktem, bowiem jego mecz z dziewiątą w tabeli, sianowską Victorią, zakończył się rezultatem 0:0.
Victoria Sianów: Fidór – Eryk Pomarański, Konrad Brosenbach, Cezary Pająk, Jakub Kulon (62′ Szymon Siarnecki), Karol Balcerek, Hubert Górka (85′ Dawid Jaźwiński), Kamil Lichmański, Leszek Pazdur (80′ Kacper Rapita), Mateusdz Czaja (67′ Oskar Ziomko) i Bartosz Kosmalski. W rezerwie pozostawał Frol Honcharenko.
Komentarz trenera Marcina Lisztwana:
– Za nami trudny mecz. Gospodarze to bardzo doświadczony zespół i nie przypadkowo zajmuje wysokie miejsce w tabeli. I tym razem też to udowodnił.
Spotkanie generalnie było dość wyrównane. Oba zespoły miały swoje szanse, choć nam tym razem brakowało konkretów w ofensywie i mieliśmy nieco mniej sytuacji w polu karnym przeciwnika. Gospodarze byli bardzo groźni przy stałych fragmentach gry. My zagraliśmy natomiast bardzo solidnie w defensywie, a w bramce bardzo dobrze spisywał się Maciej Fidór.
Uważam że remis jest wynikiem zasłużonym i sprawiedliwym dla obu drużyn. Jesteśmy zadowoleni z postawy zespołu. Mecz kosztował nas dużo sił i zdrowia, ale konsekwentna gra, pozwoliła na zachowanie czystego konta i wywiezienie jednego punktu z ciężkiego terenu.
Z kompletem punktów wrócili natomiast ze Świdwina, podopieczni trenera Łukasza Szmajdziaka i kierownika Józefa Hryckowiana.
Piłkarze KS Sieciemin – co prawda nie poprawili swojej pozycji w tabeli – ale też nie stracili kontaktu z wyprzedzającymi ich zespołami, z: Bukowa Morskiego, Grzmiącej i Będzina!
Siecieminianie pokonali Spójnię Świdwin 5:1 (1:1), a łupem bramkowym podzieliło się aż pięciu piłkarzy: Marcel Wołoszyński, Gabriel Gołofit, Przemysław Jakubik, Wojciech Chabowski i Adam Nader.
KS Sieciemin: Piotr Ignatowicz – Krystian Gniadek, Tomasz Hawryluk, Damian Janczyszyn, Damian Kowalski, Adam Nader, Łukasz Cygan, Gabriel Gołofit (80′ Bartosz Szmajdziak), Jakub Kopytko (81′ Marcel Hryckowian), Marcel Wołoszyński (68′ Wojciech Chabowski) i Przemysław Jakubik.
Komentarz trenera Łukasza Szmajdziaka:
– Początek meczu należał do gospodarzy. Już w 6. minucie objęli oni prowadzenie. Po straconej bramce przejęliśmy inicjatywę w tym spotkaniu. Stworzyliśmy kilka okazji do zdobycia bramki, jednak dobrze interweniowała obrona i bramkarz Spójni. Gospodarze nastawili się na szybkie kontrataki i kilka razy było niebezpieczne pod naszą bramką. Raz od utraty gola uchronił nas słupek.
I gdy wydawało się, że pierwsza połowa spotkania zakończy się prowadzeniem gospodarzy, to błąd popełnił bramkarz świdwinian, który wykorzystał Marcel Wołoszyński.
Drugą połowę rozpoczęliśmy od bramki na 1:2, po strzale Gabriela Gołofita z rzutu wolnego. Kolejne minuty meczu to nasza dominacja i kolejne zdobyte gole. Gospodarze najlepszą okazję mieli po strzale zza pola karnego. Zmierzającą do bramki piłkę, na poprzeczkę sparował Piotr Ignatowicz.
Z przebiegu meczu zwycięstwo KS Sieciemin jest w pełni zasłużone, choć gospodarze momentami mocno nam się przeciwstawiali, szczególnie w pierwszej połowie meczu
Dwa ostatnie mecze tej kolejki, przyszło rozegrać naszym zespołom w niedzielę.
Najwcześniej, bo już o godz. 10.oo, rozpoczął się mecz w grupie 8. Ligi Regionalnej Młodzików: Wieża Postomino – Victoria Sianów.
Podopieczni trenera Grzegorza Dudy wygrali wysoko 11:1 (5:0).
Młodzicy Victorii Sianów: Michał Jankowski – Dawid Ulatowski, Bartosz Wróblewski, Bartłomiej Kaczorowski, Michał Muryn, Jakub Kaczorowski, Wojciech Miron, Jakub Borko i Antoni Grzybak. Zmiennicy: Marek Borko, Jędrzej Kaczorowski i Krystian Kowalski.
Komentarz trenera Grzegorza Dudy:
Grupa 8 Ligi Regionalnej Młodzika gra od wiosny od „zera”. Jest mniej zespołów, bo tylko 6., ale gramy mecz z rewanżem, każdy z każdym. Nasz zespół dodatkowo gra jeszcze w Lidze Powiatowej oraz sparingi z drużynami z innych lig.
Choćby ten tydzień. To dodatkowo w czwartek mecz z Darłovią Darłowo oraz w sobotę gościliśmy drużynę Sokoła Karlino.
Wracając do meczu z Wieżą, chłopcy zaprezentowali się naprawdę z dobrej strony!
Grając bardzo ofensywnie (oddaliśmy 40. strzałów, w tym 20. celnych!). Byliśmy też zaangażowani w szybki odbiór piłki po jej stracie.
Do przerwy prowadzimy 5:0, a drugą połowę wygrywamy 6:1. Ostatecznie 11:1 (5:0).
Łupem bramkowym podzielili się: Kuba Kaczorowski 2, Bartek Kaczorowski 2. Dwaj pierwsi to bliźniacy. Ponadto: Kuba Borko 2, Krystian Kowalski 2, Antek Grzybak, Wojtek Miron i Jędrzej Kaczorowski – brat dwóch pierwszych!.
Dodamy jeszcze, że w bramce zadebiutował udanie Michał Jankowski, który zastąpił Mateusza Lisiewicza , który po wielu juz latach w Naszym Klubie, zdecydował się (na razie na wypożyczenie) odejść do Gwardii Koszalin.
Michał to zawodnik z pola, ale jest aż 4-5 chętnych chłopców chodzących na treningi bramkarskie, którzy są chętni do zajęcia miejsca między słupkami.
Przyszłość więc mimo straty dobrego bramkarza jest świetlista!
W najbliższy czwartek gramy w Lidze Powiatowej ze Zrywem w Kretominie, a kolejny mecz w Lidze Regionalnej Młodzika dopiero 11/12.04, kiedy podejmiemy zespół Arkadii Malechowo.
Niedzielne granie z udziałem naszego zespołu, zakończyli, grający w grupie 6. Klasy A ZZPN – piłkarze Victorii II/KS SKIBNO.
Podopieczni trenera Wiktora Piątka i kierownika Krzysztofa Karwata, podejmowani byli w Mierzymiu przez miejscowego Wichra! Niestety ulegli – niżej notowanemu rywalowi – 0:4 (0:2)!
Victoria II/KS SKIBNO: Frol Honrachenko (46′ Tomasz Wolowski) – Daniel Ignacenko, Łukasz Paczkowski, Filip Grześczak, Gracjan Polek (60′ Miłosz Zarębski), Cezary Filasiak, Kacper Rapita, Tomasz Majerczak, Piotr Wojtynek (46′ Damian Rybisz), Oskar Ziomko (70′ Marcel Lebiedowicz) i Dawid Jaźwiński.
Komentarz trenera Wiktora Piątka:
– Krótko podsumuję to, co się wydarzyło na boisku w Mierzymiu. Chociaż łatwiej było by napisać, co się nie wydarzyło!
Zostaliśmy zdominowani przez gospodarzy w każdym aspekcie piłkarskim. Wicher zagrał tak, jak ja wymagam zawsze od drużyny. Przede wszystkim byli agresywni w odbiorze piłki. Nie dawali nam przestrzeni do rozgrywania, podwajali, a jak potrzeba było, to nawet potrajali doskok do naszego zawodnika z piłką.
Boisko w Mierzymiu cechuje się tym, że jest dość wąskie i krótkie, więc taka taktyka zdała w 100 procentach egzamin. My nie potrafiliśmy odnaleźć się na tak zmniejszonej przestrzeni, co wprowadziło ,,zniechęcenie”. Byliśmy ,,bez wyrazu”. Brakowało zaangażowania indywidualnego. Zawodnicy, zwłaszcza posiadający cechy szybkościowe, tak jak np. skrzydłowi, nie wypełniali założeń takich jak, gra 1v1 do przodu, wykorzystanie swojej szybkości przy wolnych obrońcach przeciwnika. Nie dawało nam to w związku z tym wielu sytuacji bramkowych.
Bramki straciliśmy po błędach indywidualnych w obronie. Pierwszą, po złamaniu linii spalonego, drugą po zgubieniu krycia, trzecią bezpośrednio po wrzucie z autu i biernej postawie w atakowaniu piłki i czwartą po rzucie karnym.
Mieliśmy też swoje sytuacje, po których powinniśmy nawet może i zremisować. Niestety złe wybory w finalizacji w tym przeszkodziły.
Wynik jest sprawiedliwy, gospodarze w pełni zasłużyli na zwycięstwo. Ja jestem zawiedziony postawą zespołu. Nic nie tłumaczy tej biernej, nie ambitnej postawy większości zawodników.
W najbliższy weekend – 4/5 kwietnia 2026 r. – nasze zespoły, grać będą:
– trampkarze, gr. 7: Victoria Sianów: pauzują,
– I liga PLO: Stowarzyszenie Victoria Sianów: pauzuje,
– Wojewódzka Liga Juniorów Młodszych, gr. 2: Victoria Sianów: pauzuje,
– młodziczki, gr. 8: UKS Victoria SP 2 Sianów: pauzują,
– KO ZZPN, gr. 3: Victoria Sianów: 4 kwietnia 2026 r., o godz. 13.oo – u siebie – z Leśnikiem Manowo,
– KO ZZPN, gr. 3: KS Sieciemin: 4 kwietnia 2026 r., o godz. 13.oo – u siebie – z Pogonią Wierzchowo,
– młodzicy, gr. 8: Victoria Sianów: pauzują,
– A Klasa, gr. 6: Victoria II/KS SKIBNO: pauzują.
Tekst – Ryszard Wątroba, zdjęcie(a) juniorów młodszych Victorii Sianów przed meczem i z meczu z Bałtykiem Koszalin, rozegranym w Sianowie – Zbigniew Zięba, filmik – Łukasz Szmajdziak, zdjęcie przed meczem młodzików Victorii z Wieżą Postomino, rozegranym w Postominie – Anna Kaczorowska, zdjęcia z meczu młodziczek UKS Victoria SP 2 Sianów z Gwardią II, rozegranym w Koszalinie – fanpage Klubu






















