Na osiem rozegranych przez nasze piłkarskie zespoły – w sobotnio-niedzielnej kolejce spotkań – tylko dwa zakończyły się zdobyczą punktową! Podzielili(ły) się punktami tylko III-ligowe seniorki UKS Victoria SP 2 i I-ligowi oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów.
Ale po kolei.
26 kwietnia 2025 r. – w dniu uroczystości pogrzebowych śp. Papieża Franciszka – swoje mecze rozgrywały cztery nasze zespoły.
Jako pierwsze, swój wyjazdowy mecz z Klubem Sportowym Pszczółki, rozpoczęły seniorki UKS Victoria SP 2 Sianów. Podopieczne trenera Dariusza Majewskiego, remisując 1:1 (prowadząc do przerwy 1:0), nie wykorzystały szansy „przeskoczenia” rywalek w tabeli, ale też nie powiększyły 2-punktowej straty do Pszczółek! Sąsiadek w tabeli grupy II, III ligi kobiet.
Seniorki UKS Victoria SP 2 Sianów: Otylia Gawlikowska – Wiktoria Huda, Aleksandra Małolepszy kpt., Anastazja Żaczek, Jagoda Wesołowska, Natalia Noworolnik, Katarzyna Rawłuszewicz, Monika Garbicz, Aleksandra Hutman i Zofia Stanaszek.
Do Pszczółek pojechaliśmy w niepełnym składzie (choroby, drobne urazy), ale pozytywnie nastawieni. Od pierwszej minuty graliśmy jak równy z równym, pomimo jednej zawodniczki mniej na boisku. W pierwszej połowie gospodynie miały swoje szanse na strzelenie bramki i my również. Po jednej z nich w 43., wychodzimy na prowadzenie, po ładnej akcji Anastazji Żaczek, która ze spokojem uderza w dolny długi róg bramki.
Po przerwie gospodynie próbują za wszelką cenę wyrównać, oddają kilka strzałów, ale na bramce dobrze spisuje się Otylia Gawlikowska. Dopiero po bardzo ładnym uderzeniu zza pola karnego, tracimy bramkę w 68. i jest 1:1. Mamy jeszcze swoje szanse na zdobycie zwycięskiej bramki, ale dwa razy przegrywamy pojedynek, sam na sam, z bramkarką gospodyń i mecz się kończy wynikiem 1:1.
Jestem zadowolony z postawy swoich zawodniczek i z wyniku. Graliśmy dobre spotkanie i szkoda, bo przy odrobinie szczęścia mogliśmy wracać z 3. punktami.
Jako kolejni – ale na murawę Stadionu Miejskiego w Sianowie – wyszli seniorzy miejscowej Victorii. Podopieczni trenera Marcina Lisztwana i kierownika Jerzego Piątka, podejmowali trzeci zespół Klasy Okręgowej ZZPN, grupy 3. – Gryf Polanów. Sianowianie strzelili pierwszą i ostatnią bramkę meczu, ale polanowianie strzelili trzy „środkowe”, dające im zwycięstwo 3:2 (1:1).
Seniorzy Victorii Sianów: Maciej Fidór – Cezary Pająk (73. Kacper Szczepaniuk), Łukasz Szczerba, Karol Balcerek, Jan Chojnacki, Bartosz Kosmalski (62. Leszek Pazdur), Konrad Wagner, Mrcin Woźniak, Szymon Siarnecki (70. Cezary Marczak), Kacper Rapita i Eryk Pomarański. W rezerwie pozostawali: Jakub Kowalski i Dawid Jaźwiński.
Komentarz trenera Marcina Lisztwana:
– Sobotni mecz rozpoczął się dla nas dobrze. W 12. minucie, Konrad Wagner wykorzystał dobre podanie od Eryka Pomarańskiego, który w tym spotkaniu z konieczności wystąpił na pozycji napastnika. W pierwszym kwadransie, dwukrotnie obiliśmy poprzeczkę bramki Gryfa (Marcin Woźniak i Karol Balcerek). Po otwierającej wynik bramce, spotkanie zrobiło się dość otwarte. Oba zespoły miały swoje sytuacje, chcieliśmy podwyższyć prowadzenie, zagroziliśmy gościom kilkukrotnie. Bardzo blisko tego, po strzale głową był Janek Chojnacki. Z dystansu uderzali: Marcin Woźniak, Kacper Rapita i ponownie J. Chojnacki. Nie ustrzegliśmy się jednak błędu w defensywie i w potencjalnie niegroźnej sytuacji Gryf wyrównał.
Po zmianie stron, drugi błąd kosztował nas utratę bramki na 1:2. Od tego momentu nie potrafiliśmy wejść w odpowiedni rytm. Goście dobrze zagęszczali środek pola i szans na kolejne strzały było zdecydowanie mniej, niż w pierwszej odsłonie. W 66. minucie straciliśmy trzeciego gola, ale próbowaliśmy jeszcze odwrócić losy spotkania.
Późno, bo dopiero na 3. minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, kontaktową bramkę, pięknym strzałem z dystansu, zdobył Łukasz Szczerba. Mieliśmy jeszcze piłkę meczową, jednak w dobrej sytuacji z pola karnego, Marcin Woźniak uderzył w boczną siatkę.
Przegraliśmy spotkanie z aspirującym do awansu rywalem 2:3. Uważam, że pierwsza połowa w naszym wykonaniu była dobra, jednak w drugiej części zgubiliśmy rytm. W tej części zrobiliśmy za mało, żeby pokusić się o punkty, a w dodatku błędy indywidualne kosztowały nas bardzo dużo. Będziemy chcieli poprawić się w tym aspekcie i w kolejnym spotkaniu zdobyć 3. punkty.
Godzinę później od sianowian, na murawę Stadionu Gminnego w Sławoborzu, wyszli seniorzy KS Sieciemin. Podejmowani przez miejscowego Pomorzanina siecieminianie, nie sprostali gospodarzom, ulegając im 1:5 (1:3). Honorowe trafienie dla podopiecznych nieobecnego trenera Łukasza Szmajdziaka i kierownika Marcela Hryckowiana było dziełem Łukasza Cygana.
KS Sieciemin: Piotr Michalczuk – Dariusz Nowacki, Adam Nader, Damian Kowalski, Krystian Gniadek, Łukasz Cygan, Marcin Rogala, Wojciech Fąfara (60. Wojciech Chabowski), Bartłomiej Pawlewicz (70. Wiktor Petrus Wiktor), Gabriel Gołofit (80. Liwiusz Dobrzyński) i Przemysław Jakubik.
Komentarz Józefa Hryckowiana:
– W zastępstwie za Łukasza Szmajdziaka, trenerem był Daniel Pawlewicz. Mecz do zapomnienia.
Mimo walki zawodników, nie ustrzegliśmy się błędów, które Pomorzanin wykorzystał, zasłużenie wygrywając to spotkanie.
Sobotnie gry z udziałem naszego zespołu, zamknęli oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów. Podopieczni przedstawiciela Stowarzyszenia – Krzysztofa Gorta, podejmowani byli w Kretominie przez miejscowy Zryw, wicelidera I ligi Pomorskiej Ligi Oldbojów, który traci do lidera trzy punkty, ale ma jedno spotkanie rozegrane mniej!
Sianowianie – po dobrym meczu – zremisowali 0:0, rozpoczynając pogoń za górną połówką tabeli!
Oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów: Arkadiusz Borak – Zbigniew Banasiak, Łukasz Berkowski, Maciej Berlicki, Rafał Gotowała, Arkadiusz Jabłoński, Jacek Janczyszyn, Rafał Miszewski, Adam Pietraszkiewicz, Łukasz Podsiadło, Krzysztof Rzeszutek, Michał Saganowski, Tomasz Skupiński, Bartłomiej Suchorski i Marek Walker.
Niedzielne spotkania z udziałem naszego zespołu rozpoczęli młodzicy sianowskiej Victorii.
Rywalem podopiecznych trenera Grzegorza Dudy i trenera/kierownika Łukasza Szczerby był zespół lidera tabeli grupy 12., Żaków Sławno. Sianowianie przegrali 1:11 (1:7). Honorową bramkę dla gospodarzy strzelił Michał Chomontek.
Młodzicy Victorii Sianów: Jakub Borko – Bartłomiej Kaczorowski, Jakub Kaczorowski, Mateusz Kozłowski, Dominic Kuczyński, Mateusz Lisiewicz, Krystian Owczarski, Aleksander Rybczyński i Dawid Ulatowski. Na zmiany wchodzili: Michał Chomontek, Bastian Grabowski, Bartosz Jarmakowicz, Szymon Ławrynowicz i Michał Muryn.
Komentarz trenera Grzegorza Dudy:
– Rozgrywamy w niedzielę spotkanie z bardzo silnym rywalem. Nieprzypadkowo Żaki Sławno zajmują pierwsze miejsce w Lidze Regionalnej. Część Żaków gra już w kategorii trampkarz z uwagi na to, że większość chłopców jest z rocznika 2012.
Ale to nas oczywiście mniej interesuje, bo my graliśmy cały czas po prostu dobrze i mimo, że był to nasz najlepszy mecz, zakończył się wysoką porażką, bo nieliczne błędy w wyprowadzaniu piłki, rywal bezwzględnie wykorzystywał. Chłopcy całe spotkanie walczyli bardzo dzielnie i według naszej strategii gry: od bramki z dryblingiem lub wymianą podań, unikając przy tym chaotycznych, dłuższych wybić.
Takie założenia z reguły w tym wieku nie dają „wyników”, ale my gramy o coś więcej. O prawidłowy rozwój chłopców ze szczególną uwagą na indywidualne umiejętności mające wielkie znaczenie dla ich przyszłości.
W samo południe przyszło rozpoczynać swoje mecze seniorom Victorii II/KS SKIBNO z Saturnem Mielno, na boisku w Skibnie oraz juniorkom U-16 UKS Victoria SP 2 Sianów z MUKS-em Kostrzyn nad Odrą, na wyjeździe!
Niestety, oba te spotkania zakończyły się porażkami naszych zespołów.
Skibnianie – podopieczni trenera Wiktora Piątka i kierownika Krzysztofa Karwata, ulegli rywalom 2:5 (2:2). Bramki dla gospodarzy strzelili: Krzysztof Olczak i Adrian Gołuchowski.
Vivtoria II/KS SKIBNO: Arkadiusz Borak – Kacper Miętek, Kasper Szczepaniuk, Kacper Nowak (46. Filip Grześczak), Dominik Chotkowski, Jakub Szpak, Piotr Wojtynek, Dawid Jaźwiński, Cezary Marczak (55. Damian Rybisz), Krzysztof Olczak i Adrian Gołuchowski.
Komentarz trenera Wiktora Piątka”
– Nie udało nam się zrewanżować Saturnowi za porażkę jesienią 1:7! Aczkolwiek byliśmy dużo bliżej tego celu przez około 60. minut meczu. Niestety ostatnie 30., to strata aż 3. bramek.
Bardzo dobrze weszliśmy w ten mecz. Kontrolowaliśmy jego przebieg od początku, byliśmy skuteczni w obronie i stworzyliśmy sobie kilka sytuacji. Po jednej z nich faulowany w polu był Piotr Wojtynek, a karny na bramkę zamienił fenomenalnym uderzeniem od poprzeczki Krzysztof Olczak. Była to 15. minuta spotkania. Ten wynik w 24., drużyna Saturna zmieniła na remis 1:1. Błąd w ustawieniu środkowych obrońców i kryciu bocznego obrońcy wykorzystał napastnik gości.
Szybko odzyskaliśmy prowadzenie, bo już po minucie, indywidualną akcją popisał się Adrian Gołuchowski, który z racji pauzy za kartki w pierwszym zespole mógł nas wspomóc. Kiedy myślami byliśmy już na przerwie, precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego w same okienko popisał się Adrian Cikacz i do szatni dostaliśmy bramkę na 2:2!
Druga połowa, zresztą tak samo jak pierwsza, była otwarta z obu stron. W 60., Saturn wyszedł na prowadzenie. Trochę się odkryliśmy po tej bramce, i w 70., po naszym stałym fragmencie gry w ofensywie, dostajemy kontrę i bramkę na 2:4. Dodatkowo przy próbie wydatkowania bramki, kontuzji doznał Dominik Chotkowski i ostatnie 20., graliśmy w osłabieniu jednego zawodnika, ponieważ nasza krótka ławka rezerwowych została już wyzerowana.
Nie przeszkadzało nam to groźnie atakować. Rzuciliśmy wszystko już na jedną szalę, skutkiem czego była druga kontra gości w 89., która ustaliła wynik tego spotkania.
Podsumowując, zagraliśmy dobry mecz w ofensywie, byliśmy kreatywni i realizowaliśmy założenia. Niestety w defensywie bierni i niekonsekwentni. I o to mam żal do niektórych zawodników. Także za to, że nie do końca szanowali ciężkiej pracy reszty drużyny.
Sianowianki – podopieczne trenera Dariusza Majewskiego – przegrały z rywalkami 0:7 (0:1).
UKS Victoria SP 2 Sianów CLJ – 16: Adrianna Urbaniak – Małgorzata Capar, Kaja Chojnowska, Zofia Szkiłądź, Barbara Lach, Hanna Lach, Julia Zdybicka, Natalia Chrzanowska, Maja Iwan, Michalina Gurazda i Maria Jałowiec.
Komentarz trenera Dariusza Majewskiego:
– Początek meczu w Kostrzyniu, nie wskazywał na tak wysoką porażkę. Rozpoczęliśmy dobrze spotkanie, może więcej przy piłce były gospodynie, ale to my stworzyliśmy sobie pierwsi dwie 100% sytuacje „sam na sam”. Po wykorzystaniu chociaż jednej, mecz mógł się ułożyć po naszej myśli. Niestety, to my tracimy pierwsi bramkę w 29. i do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Małe zmiany pozycji w ustawieniu na drugą połowę, nie wyszły na dobre, chociaż ponownie mamy dwie sytuacje bramkowe, jedną broni bramkarka, a w drugiej sytuacji, nie trafiamy do pustej bramki. Dużo błędów w obronie i tracimy bramkę za bramką. Sześć straconych bramek w drugiej połowie, to za dużo. Za dużo też błędów indywidualnych. Niestety wracamy z wysoką porażką, grając z sąsiadem z tabeli.
Niedzielne mecze z udziałem naszego zespołu zakończyli trampkarze sianowskiej Victorii. Prowadzeni – pod usprawiedliwioną nieobecność trenera Łukasza Szmajdziaka – przez dwójkę szkoleniowców: Grzegorza Dudę i Łukasza Szczerbę sianowianie, podejmowali wicelidera tabeli Wojewódzkiej Ligi Tarampkarzy, grupy 2 – Flotę Świnoujście.
Spotkanie zakończyło się porażką miejscowych 0:4 (0:1). Do 50. minuty, było 0:1, a mecze w tej kategorii trwają 2 razy 40. minut!
Trampkarze Victorii Sianów: Mateusz Harasym – Adam Mirski, Grzegorz Zielonka, Robert Kidacki, Tymoteusz Tesmer, Dawid Pawłowski, Dominik Rzadkiewicz, Jakub Pudzik, Gabriel Urycki, Michał Bodnar i Igor Stasiuk. Na zmiany wchodzili: Michał Krawczyk, Alan Jegliński, Mateusz Rakowicz, Jakub Prus, Nikodem Kostrzewa, Pavlo Zaiats, Szymon Cichocki, Gaweł Zakrzewski i Piotr Brzeziński.
Komentarz trenera Grzegorza Dudy:
– W pierwszej połowie mecz z naszej strony mógł się podobać. Łatwo utrzymywaliśmy się we wszystkich sektorach boiska, graliśmy odważnie do przodu. Brakowało troszkę szczęścia, troszkę lepszych rozwiązań już bezpośrednio pod bramką rywala. Skrzydłowi z reguły już przed 16-tką, „ścinali” do środka, szukając indywidualnie finalizacji i trochę brakowało zamętu w polu karnym rywala.
Po stracie piłki bardzo szybko ją odbieraliśmy i dość cierpliwie budowaliśmy akcję. Przeciwnik w tym czasie jedynie z kontry, zagraniami za plecy naszych obrońców, starał się zdobyć teren.
Druga połowa, to na pewno widoczna, mniejsza intensywność gry z naszej strony. Na duży minus, brak grania od bramkarza, co stanowiło naszą dużą przewagę w pierwszej części meczu. Tym razem, po nieustannych długich wykopach Mateusza, więcej było biegania za piłką, która często była „niczyja”.
Pojawiło się więcej strat środkowych pomocników, mniej piłek dostarczonych precyzyjnie do bocznych pomocników, więcej chaosu.
Rywal nie zmienił swojej taktyki, był dość nisko ustawiony i zaskakiwał nas wyłącznie prostopadłymi zagraniami do wysuniętych zawodników w ataku. I niestety dla nas, przyniosło mu to wysoką wygraną (nie oceniamy, czy zasłużoną).
W najbliższy weekend – 3/4 maja 2025 r. i później – nasze zespoły, grać będą:
– I liga Pomorskiej Ligi Oldbojów: oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów: 3 Maja 2025 r., o godz. 17.oo – u siebie – z Lechem Czaplinek,
– Centralna Liga Juniorek U-16: UKS Victoria SP 2 Sianów: 4 maja 2025 r., o godz. 12.oo – u siebie – z AP Orlen Gdańsk (z liderem tabeli),
– A Klasa, gr. 6: Victoria II/KS SKIBNO: 4 maja 2025 r., o godz. 16.oo – na wyjeździe – z Wichrem Mierzym,
– KO ZZPN, gr. 3: Victoria Sianów: 4 maja 2025 r., o godz. 17.oo – na wyjeździe – z KS Sieciemin,
– KO ZZPN, gr. 3: KS Sieciemin: 4 maja 2025 r., o godz. 17.oo – u siebie – z Victorią Sianów,
– Młodzik Koszalin, gr. 12: Victoria Sianów: 10 maja 2025 r., o godz. 11.oo – na wyjeździe – z Wieżą Postomino (z wiceliderem tabeli),
– III liga kobiet, gr. II: UKS Victoria SP 2 Sianów: 10 maja 2025 r., o godz. 14.3o – u siebie – z Victorią Niemcz Osielsko.
– Wojewódzka Liga Trampkarzy Starszych, gr. 2: 11 maja 2025 r., o godz. 18.15 – na wyjeździe – z Prawobrzeżem Szczecin.
Tekst – Ryszard Wątroba, zdjęcie(a) – Zbigniew Zięba ze spotkań: seniorów Victorii z Gryfem Polanów, młodzików Victorii z Żakami Sławno, Victorii II/KS SKIBNO ze Sławą Sławno i trampkarzy Victorii z Flotą Świnoujście



























































