W miniony weekend – 16/17 sierpnia – sezon 2025/2026 zainaugurowała piłkarska okręgówka.
Oba nasze zespoły: KS Sieciemin i KS Victoria Sianów, rywalizują w grupie 3. Klasy Okręgowej Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej!
Jako pierwszym przyszło rywalizować podopiecznym trenera Łukasza Szmajdziaka i kierownika i Marcelego Hryckowiana.
16 sierpnia 2025 r., siecieminianie podejmowani byli przez Pogoń Połczyn Zdrój. Przegrali 4:2 (0:0), ale w komentarzach po meczu w popularnym „Ligowcu”, znalazły się – między innymi – „słowa uznania dla gości za walkę do końca”!
KS Sieciemin: Łukasz Szmajdziak – Dariusz Nowacki, Damian Janczyszyn, Liwiusz Dobrzyński, Kamil Zbylut, Gabriel Gołofit, Marcin Rogala, Wiktor Petrus (55. Wojciech Chabowski), Damian Kowalski, Jakub Kopytko i Jacek Janczyszyn.
Komentarz trenera Łukasza Szmajdziaka:
– Na mecz z różnych przyczyn nieobecności zawodników, pojechaliśmy w dwunastoosobowym składzie. Mimo wąskiej kadry, mieliśmy swój pomysł na mecz, który z powodzeniem realizowaliśmy do 60. minuty gry.
W pierwszej połowie spotkania dwukrotnie sytuacji, sam na sam, z bramkarzem gospodarzy nie wykorzystał Damian Kowalski. Ataki Pogoni zatrzymywały się na dobrze zorganizowanej obronie KS Sieciemin.
W 48. minucie objęliśmy prowadzenie po indywidualnej akcji Damiana Kowalskiego. Niestety, od wspomnianej już 60. minuty meczu, musieliśmy grać w osłabieniu. Czerwoną kartką (po dwóch żółtych) ukarany został Damian Janczyszyn. Gospodarze bardzo szybko wykorzystali grę w przewadze jednego zawodnika i w ciągu dziesięciu minut strzelili nam trzy bramki. My odpowiedzieliśmy bramką kontaktową Marcina Rogali, ale chwilę później Pogoń zdobyła swoją czwartą bramkę, ustalając wynik meczu.
Tego samego dnia swoje pierwsze ligowe/klasowe spotkanie w tym sezonie rozegrali podopieczni trenera Marcina Lisztwana i kierownika Krzysztofa Grosiaka (zastąpił Jerzego Piątka).
Sianowianie – w mocno „przemeblowanym” składzie – podejmowali Vimobilię Będzino. Zremisowali 2:2 (1:1).
Victoria Sianów: Maciej Fidór – Karol Balcerek, Hubert Górka (80. Rafał Staniszewski), Kacper Rapita (46. Szymon Siarnecki), Kacper Grygiel (90. Kacper Umiński), Kacper Szczepaniuk (46. Konrad Wagner), Jan Chojnacki (90. Bartosz Kosmalski), Jakub Prątnicki (65. Leszek Pazdur), Kamil Lichmański, Szymon Chać (83. Jacek Żuchowski) i Jakub Kucab. W rezerwie pozostawał Mateusz Zochniak.
Komentarz trenera Marcina Lisztwana:
– Mecz rozpoczęliśmy z dobrym nastawieniem. Szybko stworzyliśmy sobie pierwsze sytuacje. Dwukrotnie próbował Kamil Lichmański, a strzał Huberta Górki otarł poprzeczkę. Mieliśmy zdecydowaną przewagę, prowadziliśmy grę.
W 20. minucie rzut wolny goście zamienili na gola. Pierwszy strzał na bramkę w tym meczu, ale nie do obrony.
Ruszyliśmy do odrabiania strat i po 10. minutach wyrównaliśmy. Świetnie w polu karnym zachował się Jakub Prątnicki i mimo asysty dwóch obrońców zdołał umieścić piłkę w bramce. Warto zaznaczyć, że był to debiut tego młodego zawodnika w naszym zespole. Cieszy, że okraszony golem. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po przerwie nie uległ zmianie również obraz gry. Atakowaliśmy, szukaliśmy swoich szans, a goście głęboko bronili i próbowali groźnych kontrataków. W 59. minucie, fantastycznym strzałem z dystansu popisał się Konrad Wagner i wyszliśmy na prowadzenie, a chwilę później, blisko podwyższenia był Kamil Lichmański. Zamiast tego, tym razem to zespół z Będzina doprowadził do wyrównania za sprawą Mateusza Wiśniewskiego. Mimo prób, kolejnych sytuacji nie potrafiliśmy już zdobyć kolejnego gola. Goście mieli jeszcze jedną bardzo dobrą okazję po strzale głową, ale na wysokości zadania stanął Maciej Fidór. W doliczonym czasie swoje okazje mieli ponownie Konrad Wagner oraz kolejny debiutant Rafał Staniszewski.
Uważam, że z przebiegu meczu byliśmy zespołem lepszym. Nie zdołaliśmy jednak potwierdzić tego końcowym wynikiem. Goście mocno bronili i szukali swoich szans. My prowadziliśmy grę, mieliśmy inicjatywę i zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki. Było sporo fragmentów, że wyglądało to dobrze i dość płynnie, ale widzimy również mankamenty nad którymi musimy popracować. Trzeba uczciwie przyznać, że zawiodła skuteczność, bo mieliśmy sytuacji na więcej niż dwa gole. Brakowało nam finalizacji w kluczowych momentach. Myślę, że głównie to ten aspekt zadecydował o rezultacie spotkania.
16 sierpnia 2025 r. rozegrana została 1. runda Toyota Kozłowski Pucharu Polski ZZPN.
Na szczeblu Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej uczestniczyły zespoły z najniższych klas rozgrywkowych A i B oraz zgłoszone drużyny juniorów.
O awansie do kolejnej rundy – w tych rozgrywkach – decyduje jeden mecz. W przypadku remisu od razu strzela się rzuty karne.
W 1. rundzie Toyota Kozłowski Pucharu Polski ZZPN uczestniczył zespół Victorii II/KS SKIBNO.
Drużyna prowadzona przez trenera Wiktora Piątka i kierownika Krzysztofa Karwata, podejmowana była w Mielnie przez miejscowego Saturna. Przegrała 3:1 (1:1). Bramkę dla skibnian strzelił Eryk Pomarański.
Victoria II/KS SKIBNO: Arkadiusz Borak – Konrad Brosenbach, Eryk Pomarański, Filip Grześczak, Kacper Nowak, Cezary Filasiak, Dominik Groszkiewicz, Tomasz Majerczak, Piotr Wojtynek (65. Szymon Żeromski), Dawid Jaźwiński (65. Damian Rybisz) i Maciej Zochniak.
Komentarz trenera Wiktora Piątka:
– W związku z tym, że większość zespołu składa się z zawodników uczących się w szkole średniej lub studiujących, to okres wakacyjny jest czasem kiedy idą do pracy sezonowej. W związku z tym nie przepracowaliśmy odpowiednio okresu przygotowań do nowego sezonu. Kilku zawodników którzy mogli trenować, uczestniczyło w treningach z pierwszym zespołem Victorii Sianów.
W tym czasie rozegraliśmy tylko trzy mecze kontrolne, w których byliśmy wspomagani zawodnikami z pierwszego zespołu.
Niestety w nowy sezon, który dla nas się rozpocznie 31 sierpnia, wchodzimy bez pełnego przygotowania, zaległości będziemy nadrabiać dopiero teraz, dwa tygodnie przed ligą.
Pomimo wyniku i odpadnięcia z Pucharu Polski ZZPN w 1. rundzie, jestem zadowolony z zespołu.
Jak wcześniej napisałem, praktycznie drużyna nie miała okresu przygotowawczego do nowego sezonu, a i tak potrafiliśmy być zespołem, który miał przewagę w wielu fragmentach tego meczu.
Wynik, choć nie do końca odzwierciedlający przebieg tego meczu, ma dla nas drugorzędne znacznie. Może brzmi to dziwnie, bo kto nie chce wygrywać, ale my potraktowaliśmy ten mecz jako jednostkę treningową, których nam brakuje przed startem sezonu.
Teraz przed nami dwa tygodnie pełnej mobilizacji i już 31 sierpnia o godz. 12.oo będziemy mogli się Saturnowi zrewanżować w Skibnie, ponieważ w 1. kolejce A klasy sezonu 2025/2026, ponownie spotkamy się z zespołem z Mielna.
W najbliższy weekend – 23/24 sierpnia 2025 r. – nasze zespoły, grać będą:
– KO ZZPN, gr. 3: KS Sieciemin: 23 sierpnia 2025 r., o godz. 16.oo – na wyjeździe – z Gryfem Polanów,,
– KO ZZPN, gr. 3: Victoria Sianów: 24 sierpnia 2025 r., o godz. 14.oo – na wyjeździe – z Pomorzaninem Sławoborze.
Tekst – Ryszard Wątroba, zdjęcie(a): z meczu seniorów Victorii Sianów Vimobilią Będzino w Sianowie – Zbigniew Zięba.




















