Taki mecz zdarza się raz na wiele lat!

To, że piłkarska, seniorska drużyna Wieży Postomino, nie leży seniorom Victorii Sianów, wiadomo było od dawna. Świadczą o tym chociażby porażki naszego zespołu w rozgrywkach Klasy Okręgowej ZZPN: 0:2 (0:1) i 0:2 (0:1) – w sezonie 2024/2025 oraz 2:4 (2:3) i 1:3 (0:1). Także o Puchar Polski ZZPN: 0:4 (0:0) – w sezonie 2025/2026!

Na szczęście dla jednych i na nieszczęście dla drugich, wszystkie dobre i złe passy, kiedyś się kończą. Tak stało się 17 października 2026 r. w Postominie!

Tym razem, to podopieczni trenera Łukasza Drożdżala, asystenta trenera Wiktora Piątka, trenera bramkarzy Arkadiusza Malca i kierownika drużyny Rafała Staniszewskiego, przerwali złą passę spotkań z Postominianinami, pokonując miejscowych 2:1 (2:1), po bramkach strzelonych kolejno: przez Leszka Pazdura (13.) i Szymona Waleńskiego (31).

Grając od 53. minuty w 10-kę, od 78. minuty w 9-kę, przeciwko 11-stu, a od 83. minuty w 8-kę, przeciwko 10-ciu (po obustronnym wykluczeniu), dowieźli jednobramkowe prowadzenie do końca meczu! Z rywalem, który do 9. kolejki spotkań, nie stracił nawet punktu!  

Warto podkreślić, że Postominianie – tydzień temu – zanotowali pierwszą stratę punktów w jesiennych rozgrywkach! Porażka w minioną sobotę, to Ich druga porażka z rzędu.

Seniorzy Victorii Sianów: Maciej Fidór – Szymon Waleński, Marcel Walaszczyk, Cezary Pająk (68′ Karol Balcerek), Eryk Pomarański, Jakub Kulon, Kacper Pawlak, Hubert Górka (79′ Patryk Rajkowski), Kamil Lichmański, Konrad Rokicki (46′ Filip Gendek, 90′ Maciej Zochniak) i Leszek Pazdur (50′ Jakub Rapita). Rezerwa: Sebastian Chać, Bartosz Kosmalski i Wojciech Sieradzki.

Komentarz trenera Łukasza Drożdżala:

– Wygrywasz mecz, w końcu na wyjeździe, z wymagającym rywalem – pretendentem do awansu. To już mówi wszystko!

Ale gdy dostrzeżesz, że grasz w ósemkę i dowozisz wynik, mimo, że prawie całą drugą połowę (wraz z doliczonym czasem) grasz w osłabieniu, to na pewno rozpiera duma. Heroizm zawodników na boisku mógł się podobać. Niestety kartki i ubytki w składzie, mają swoje dalsze konsekwencje.

Mimo wszystko, wielkie gratulacje! W końcu można było zobaczyć drużynę, która nie tylko potrafi grać i stwarzać zagrożenie pod bramką, ale także wywalczyć i obronić to, co zdobyła.

Już od 1. minuty, narzuciliśmy swój styl i pokazaliśmy, że przyjechaliśmy po całą pulę. Do 30. minuty, byliśmy częściej pod polem karnym przeciwnika i mieliśmy więcej z gry. Efektem tego: dwie zdobyte bramki.

Leszek Pazdur został obsłużony przez Huberta Górkę, który niczym Leo Messi zatańczył w narożniku i dośrodkował piłkę prosto na głowę Leszka.

Druga bramka, to gol autorstwa Szymona Waleńskiego, który najprzytomniej zachował się w polu karnym, po SFG (Stały Fragment Gry – przyp. R. Wątroba) i płaskim uderzeniu, wyprowadził nas na dwubramkowe prowadzenie.  

Wieża w końcówce pierwszej odsłony dążyła do kontaktu. I wykorzystała nasze złe ustawienie w bocznym sektorze, z którego jej zawodnik dośrodkował piłkę w pole karne. Tam z kolei, niepilnowany zawodnik Wieży, doprowadził do wyniku, jak się później okazało –końcowego.

Druga połowa, to dramaturgia, heroizm, walka do ostatniej minuty i wielka nasza radość. 

Grając w takim osłabieniu byliśmy w stanie wygrać mecz. Więc jeśli potrafimy z takim rywalem, w takich okolicznościach wygrywać i z takim hartem ducha, to wierzę. że możemy wygrywać wszystko.  

Ale to wszystko jest w głowach! 

Ale po kolei:

17 października 2026 r., weekendowe granie z udziałem naszych zespołów, rozpoczął wyjazdowy mecz młodziczek Uczniowskiego Klubu Sportowego Victoria SP 2 Sianów, z młodzikami Wieży Postomino.  

Podopieczne trenera Macieja Mikulskiego, grające w grupie 10. młodzików, przegrały 3:2 (1:2)! Obie bramki dla młodziczek UKS Victoria SP 2 Sianów strzeliła Kornelia Kulińska.

Młodziczki UKS Victoria SP 2 Sianów: Weronika Ulidowska – Liliana Baka, Maja Majcher, Barbara Hamala, Zuzanna Witko, Lena Sobieraj, Julia Falkiewicz, Martyna Giec i Kornelia Kulińska. Zmienniczki: Julia Krakowiak, Martyna Wysocka i Pola Żytkiewicz.

Komentarz trenera Macieja Mikulskiego:

– To był mecz, którego wynik boli szczególnie, bo nasze młodziczki pokazały charakter, wolę walki i ambicję, a mimo to,  musiały przełknąć gorycz porażki 2:3 z chłopcami Wieży Postomino.

Spotkanie rozpoczęło się pechowo. Już na początku meczu rywale objęli prowadzenie po rzucie karnym podyktowanym za zagranie ręką naszej obrończyni. Dziewczyny nie zamierzały jednak składać broni. Odrobiły straty, przejęły inicjatywę i do przerwy schodziły z zasłużonym prowadzeniem 2:1, po bramkach Kornelii Kulińskiej. 

Niestety, tuż po wznowieniu gry, rywale doprowadzili do wyrównania. Kolejny cios przyszedł po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry, po którym padła niefortunna bramka samobójcza. Było 2:2, ale nasze zawodniczki nie odpuściły.

Przy remisie dziewczyny stworzyły sobie 5–6 klarownych sytuacji bramkowych, konsekwentnie dążąc do zwycięstwa. Była walka, zaangażowanie i wiara w to, że można przechylić szalę na swoją korzyść, jak w ostatnim meczu z Bałtykiem. Niestety, zamiast wykorzystać swoje okazje, w końcówce meczu nadziały się na kontratak, po którym Wieża Postomino zdobyła zwycięską bramkę.

Porażka 2:3, to porażka, która pozostawia ogromny niedosyt. Oczywiście, w piłce liczą się gole, ale patrząc na przebieg spotkania, liczbę stworzonych sytuacji i postawę zespołu, trudno pogodzić się z takim rozstrzygnięciem. Z gry nasze dziewczyny nie zasłużyły na przegraną. Zabrakło skuteczności, a piłkarskie szczęście tym razem nie było po naszej stronie.

Głowy do góry, dziewczyny! Takie mecze bolą, ale też uczą. Charakter i umiejętności są, a kolejne okazje przyjdą. Najważniejsze, by wyciągnąć wnioski, pracować dalej i wrócić jeszcze silniejszymi!

Brawo za walkę do samego końca!

Tego samego dnia, ale u siebie, swój IV-ligowy mecz w grupie zachodniopomorskiej, rozgrywały seniorki UKS Victoria SP 2 Sianów.

Podopieczne trenera Dariusza Majewskiego i kierownik Anety Ryncewicz, podejmowały Vielgovię Wielgowo (Szczecin). Sianowianki przegrały 2:5 (1:4). Obie bramki dla ekipy z Sianowa strzeliła, najskuteczniejsza w zespole Martyna Ryncewicz!

Seniorki UKS Victoria SP 2 Sianów: Otylia Gawlikowska – Aleksandra Małolepszy, Natalia Noworolnik, Monika Garbicz, Zofia Kudłaczek, Martyna Ryncewicz, Hanna Lach, Aleksandra Hutman, Dagmara Petrus, Klaudia Majerczak i Wiktoria Kwiatkowska. Rezerwa: Barbara Lach.

Komentarz trenera Dariusza Majewskiego:

– Inaczej wyobrażaliśmy sobie ostatni mecz u siebie. Pierwsze minuty meczu zaspane, szybka kontra Vielgovii i już w 4′ przegrywamy 0:1. Po kilku minutach wyrównujemy na 1:1, po indywidualnej akcji Martyny Ryncewicz. Tego dnia jednak robimy dużo błędów indywidualnych i tracimy do przerwy jeszcze 3. bramki.

Na drugą połowę wychodzimy bardziej zmotywowani, jednak ponownie szybka kontra przyjezdnych i mamy 1:5, Na dodatek otrzymujemy czerwoną kartkę w 53′ i musimy grać w osłabieniu. Mimo to gramy dobrą drugą połowę. Stwarzamy 4. stuprocentowe sytuacje, ale nie potrafimy strzelić bramki. Udaje się to dopiero w 78′, po rajdzie ponownie Martyny i mamy 2:5. Kończymy rundę wysoką porażką, ale nadal jesteśmy wysoko w tabeli.

Pierwsza połowa, dużo błędów indywidualnych, natomiast druga połowa, dobra gra całego zespołu.

Podziękowania dla całego zespołu i czekamy na rundę rewanżową. Będziemy na pewno bardziej zmotywowani, aby walczyć o jak najwyższą pozycję w tabeli.

Dziękuję dziewczynom za zaangażowanie i dużo pozytywnych wrażeń z całej rundy.

17 października 2026 r., grały jeszcze trzy inne, nasze zespoły: A-klasowy KS Sieciemin, występujący w grupie 10. młodzików – zespół młodzików Victorii Sianów i grająca w I lidze Pomorskiej Ligi Oldbojów – drużyna oldbojów Stowarzyszenia Victoria Sianów.

Siecieminianie, prowadzeni przez trenera Łukasza Szmajdziaka i kierownika Józefa Hryckowiana, pokonali – u siebie – Wybrzeże Biesiekierz 2:0 (1:0).   

Bramki dla gospodarzy strzelili: Łukasz Cygan i Damian Dryjer.   

KS Sieciemin: Łukasz Szmajdziak – Krystian Gniadek, Mateusz Kobus, Damian Janczyszyn, Tomasz Hawryluk, Łukasz Cygan (46′ Adam Nader), Damian Dryjer, Jakub Kopytko (55′ Liwiusz Dobrzyński), Marcel Wołoszyński, Gabriel Gołofit i Wiktor Petrus.

KS Sieciemin:

– Pierwsza połowa spotkania, toczona była przy optycznej przewadze gospodarzy. Sieciemin długo utrzymywał się przy piłce, jednak goście dobrze grali w fazie bronienia i sytuacji bramkowych było niewiele. W 26. minucie meczu, objęliśmy prowadzenie, po strzale z rzutu karnego Łukasza Cygana (faulowany był Marcel Wołoszyński). Chwilę później po strzale jednego z zawodników gospodarzy, piłka uderzyła w poprzeczkę. Goście w tej części gry, ani razu celnie nie uderzyli w kierunku naszej bramki.

Druga część spotkania, rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Wybrzeża. Ataki te zatrzymywały się na dobrze zorganizowanej obronie miejscowych. Goście jedyny celny strzał w bramkę Sieciemina oddali w 90. minucie meczu. Gospodarze w tej części meczu nastawieni byli głównie na szybkie kontrataki. Po jednym z nich bramkę na 2:0, zdobył Damian Dryjer. Okazji do zdobycia kolejnych nie brakowało. Zawodziła jednak skuteczność.

W meczu z Wybrzeżem zagraliśmy słabsze zawody, niż w trzech poprzednich spotkaniach. Szczególnie słaba, w naszym wykonaniu, była druga połowa. Mimo to, udało nam się wygrać i zagrać po raz kolejny na zero z tyłu, co cieszy.

Zwycięstwem zakończył się też przedostatni mecz, rozgrywany w sobotę, 17 października 2026 r.

Komplet punktów zainkasowali młodzicy Victorii Sianów, którzy – na wyjeździe – pokonali młodzików miejscowej Akademii Piłkarskiej Junior Darłowo 4:3 (3:2).

Bramki dla podopiecznych trenera Bartosza Barańskiego i kierownik Anny Kaczorowskiej strzelili: Michał Ryk – 2 oraz Michał Maciejewski i Jakub Miszewski.

Młodzicy Victorii Sianów: Wojciech Miron – Bastian Grabowski, Alan Grzelak, Liliana Rzędzian – Franciszek Zawistowski,  Marek Borko, Michał Muryn, Wiktor Lewandowski – Jędrzej Kaczorowski. Rezerwowi: Michał Ryk, Marcel Ryk, Michał Maciejewski i Jakub Miszewski.

Komentarz trenera Bartosza Barańskiego:

– W szóstym meczu ligowym w ramach Ligi regionalnej D1 Młodzik, grupa 10., nasz zespół zmierzył się na wyjeździe z zespołem AP Junior Darłowo.

Jestem zadowolony z postawy zespołu. Idziemy w dobrym kierunku. Przeciwnik postawił nam trudne warunki. To bardzo dobrze, bo mogliśmy pod dużą presją otwierać i budować grę w strefie niskiej, co nie wychodziło nam zbyt dobrze w poprzednich meczach. Udawało się nam też dobrze budować grę w strefie średniej i stwarzać wiele sytuacji pod bramką przeciwnika. Utrzymywanie się przy piłce pod presją przeciwnika jest najtrudniejszym elementem do wyszkolenia w tej kategorii wiekowej. Doświadczenie zdobyte w takich meczach zaprocentuje w przyszłości.

Zespół trzeba pochwalić za sportową determinację, ambicję oraz za odwagę w działaniach boiskowych. Poziom „mentalu” jest na wysokim poziomie, a zawodnicy są świadomi tego, czego chcemy się nauczyć w tym sezonie.

Przeciwnikom dziękujemy za sportową rywalizację i życzymy powodzenia w kolejnych meczach.

Swój punktowy dorobek, poprawili także – grający w sobotę z I-ligową Polonią Płoty Old Boy` s – I-ligowi oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów.

Mecz prowadzącego zespół przedstawiciela Stowarzyszenia – Jacka Surówki i kierownika Tomasza Tesmera, zakończył się wynikiem 4:1 (3:1).

Bramki dla gospodarzy strzelili: Tomasz Majerczak – 2 oraz Jacek Janczyszyn i Michał Saganowski.

Stowarzyszenie Victoria Sianów: Piotr Michalczuk – Maciej Berlicki, Arkadiusz Borak,  Rafał Gotowała, Jacek Janczyszyn, Marcin Lipski, Tomasz Majerczak, Tomasz Matysiak, Krzysztof Olczak, Adam Pietraszkiewicz, Krzysztof Powałka, Michał Saganowski, Tomasz Skupiński, Bartłomiej Suchorski, Robert Urban i Marek Walker.

Komentarz przedstawiciela Stowarzyszenia – Jacka Surówki:

– Mecz na własnym boisku zaczęliśmy bardzo dobrze, bo już w pierwszej minucie prowadziliśmy, po pięknej asyście Tomka Majerczaka. Jacek Janczyszyn wpakował głową piłkę do siatki. Kilka chwil później, nasza niefrasobliwość w obronie i goście doprowadzili do remisu.

Po małej korekcie w ustawieniu linii obrony, wróciliśmy na odpowiednie tory i pierwszą połowę zakończyliśmy wynikiem 3:1.

W drugiej połowie mecz wcale nie był łatwiejszy. Mimo naszej przewagi, goście się nie poddawali i walczyli do końca. Dobrze bronili i próbowali też atakować naszą bramkę. Mimo kilku sytuacji do zdobycia bramki, trafiliśmy tylko raz,  za sprawą Michała Saganowskiego.

Teraz musimy dobrze się przygotować do ostatniego meczu rundy jesiennej z Perłą Powiat Kołobrzeg. Będzie to na pewno trudny mecz wyjazdowy, ale nasza drużyna już nie raz pokazała, że walczymy do końca i teraz też tak będzie.

18 października 2026 r., przyszło zagrać trzem ostatnim naszym zespołom: Victorii II/KS SKIBNO, juniorzy młodsi Victorii Sianów i trampkarze Victorii Sianów.

Niedzielne granie, rozpoczęli A-klasowi podopieczni trenera Wiktora Piątka i kierownika Krzysztofa Karwata.

Grając na wyjeździe, Skibnianie pokonali w Krosinie miejscowego Drzewiarza 3:0 (3:0). Bramki dla przyjezdnych strzelili: Filip Gendek i Adam Ławro. Trzeci gol, to tak zwana, samobramka!

Victoria II/KS SKIBNO: Frol Honcharenko – Konrad Brosenbach, Łukasz Paczkowski, Gracjan Polek, Szymon Żeromski (55′ Cezary Filasiak), Adam Ławro, Miłosz Zarębski (55′ Dominik Groszkiewicz), Zbigniew Dominikiewicz, Dawid Jaźwiński (80′ Sebastian Janczewski) i Marcin Woźniak (75′ Marcel Musiał).

Komentarz trenera Wiktora Piątka:

– Mecz bez większej historii. Nieskromnie napiszę, że  zespół Drzewiarza Krosino, jako outsider, nie był dla nas zbyt wymagającym przeciwnikiem. Prosta gra, skupiona na obronie, nie do końca, była dla nich poprawną.

 Szybko przejęliśmy inicjatywę i praktycznie przez 90. minut, gra toczyła się na połowie przeciwnika. Trzy bramki strzelone do przerwy ustaliły, jak się później okazało, wynik meczu.

Chociaż powinniśmy w drugiej połowie dołożyć minimum trzy kolejne bramki, ale zaczęła zawodzić skuteczność i przeciwnikowi w utracie gola pomagały dwukrotnie słupki.

Zwycięską – niedzielną passę – kontynuowali juniorzy młodsi Victorii Sianów.

Grający w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych – podopieczni trenera Łukasza Szmajdziaka – wygrali w Szczecinie z miejscowym Świtem II, zwyciężając 5:3 (1:0).

Bramki dla naszego zespołu strzelili: Szymon Goździk – 2 oraz Błażej Bicz, Igor Stasiuk i Tymoteusz Tesmer.  

Juniorzy młodsi Victorii Sianów: Mateusz Harasym – Grzegorz Zielonka, Tymoteusz Tesmer, Jakub Pruś, Alan Jegliński (65′ Przemysław Pasternak), Piotr Brzeziński, Marcel Tuziemski, Szymon Goździk, Jakub Pudzik, Błażej Bicz (65′ Szymon Pawlik) i Igor Stasiuk.

Komentarz trenera Łukasza Szmajdziak:

– Drugie zwycięstwo z rzędu, po meczu pełnym emocji, odnieśli nasi juniorzy młodsi.

Początek spotkania należał do gospodarzy. Długo utrzymywali się przy piłce i budowali składne akcje. Akcje te zazwyczaj kończyły się na dobrze grającej obronie oraz naszym bramkarzu. My swoich szans próbowaliśmy w szybkich kontratakach. Po jednym z nich i strzale Igora Stasiuka, piłka wylądowała na poprzeczce bramki Świtu. W 43. minucie objęliśmy prowadzenie. Bramkę, po rzucie różnym i strzale z bliskiej odległości, zdobył Błażej Bicz.

Druga połowa miała już wyrównany przebieg, ale obie ekipy poszły na wymianę ciosów.

W 52. minucie bramkę na 0:2 zdobył Tymoteusz Tesmer. Tymek, bramkę zdobył po strzale z bliskiej odległości, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Błażeja Bicza. W 61. minucie gospodarze strzelili bramkę na 1:2, po rzucie różnym. W 73. minucie bramkę na 1:3, zdobył Szymon Goździk, który popisał się skutecznym strzałem z dystansu. W 76. minucie Szczecinianie zdobyli bramkę na 2:3, również po strzale z dystansu. W 83. minucie ponownie trafił Szymon Goździk. I ponownie strzałem z dystansu, dając nam prowadzenie 2:4. W międzyczasie dwóch dogodnych sytuacji, nie wykorzystał Igor Stasiuk. Za pierwszym razem trafił w słupek bramki gospodarzy z bliskiej odległości, a za drugim razem, po strzale Igora, skuteczną interwencją na linii bramkowej, popisał się jeden z obrońców Świtu. Zemściło się to w 90. minucie. Gospodarze strzelili bramkę na 3:4, po rzucie karnym. W 92. minucie Igor Stasiuk, zrehabilitował się za zmarnowane wcześniej szanse, ustalając wynik meczu na 3:5.

Reasumując, nasi juniorzy zagrali bardzo dobre zawody, z bardzo wymagającym przeciwnikiem. Cieszy wysoka skuteczność. Martwić trochę może słabsze bronienie przy stałych fragmentach gry. Dzisiaj przeciwnik dwukrotnie to wykorzystał.

Jako ostatnim – z naszych zespołów – w niedzielę przyszło zagrać trampkarzom Victorii Sianów.

Podopieczni trenera Łukasza Szczerby i kierownik Anny Kaczorowskiej – u siebie – z Hubertusem Biały Bór 3:2 (1:2).

Bramki dla naszych trampkarzy strzelili: Jakub Cichocki, Krystian Kowalski i Filip Kalemba.

Trampkarze Victorii Sianów: Adam Piątek (B) – Jakub Sadoski, Bartłomiej Kaczorowski (C), Bartosz Wróblewski, Antoni Grzybak – Michał Muryn, Krystian Kowalski, Jakub Borko, Jakub Kaczorowski, Jakub Cichocki – Filip Kalemba. W rezerwie: Jakub Zbrzeźniak.

 Komentarz trenera Łukasza Szczerby:

–  Za nami kolejne ligowe spotkanie, w którym po emocjonującym meczu, pokonaliśmy Hubertusa Biały Bór 3:2 (1:2).

Pierwsze 20. minut zdecydowanie należało do gości. Potrzebowaliśmy trochę więcej czasu, żeby wejść w mecz i złapać odpowiedni rytm gry. Z każdą kolejną minutą, nasza gra wyglądała jednak coraz lepiej. Zaczęliśmy przejmować inicjatywę i stwarzać sytuacje bramkowe. Mimo rosnącej przewagi, to goście wykazali się większą skutecznością i zdobyli dwie bramki. Po raz kolejny impuls do walki dał nam Jakub Cichocki, który pewnie wykorzystał rzut karny, zmniejszając straty jeszcze przed przerwą.

Na drugą połowę wyszliśmy z jasnym celem – odwrócić losy spotkania. Od początku przejęliśmy kontrolę nad meczem. Graliśmy odważniej i konsekwentnie szukaliśmy kolejnych bramek. Do wyrównania doprowadził Krystian Kowalski, a zwycięskie trafienie dołożył Filip Kalemba, dla którego była to debiutancka bramka w barwach Victorii Sianów.

Cieszy mnie przede wszystkim reakcja zespołu na niekorzystny wynik oraz sposób, w jaki zaprezentowaliśmy się po przerwie. Chłopcy pokazali charakter, determinację i wiarę we własne możliwości. Oczywiście mamy jeszcze sporo elementów do poprawy, szczególnie jeśli chodzi o wejście w spotkanie, ale takie mecze pokazują, że rozwijamy się jako drużyna i potrafimy radzić sobie w trudnych momentach.

W najbliższy weekend – 24/25 października 2026 r., oraz nieco wcześniej – nasze zespoły, grać będą:

– Młodzicy, gr. 10: Victoria Sianów: 21 października 2026 r., o godz. 17.3o – u siebie – z Żakami Sławno,

– Klasa A, gr. 7: KS Sieciemin: 24 października 2026 r., o godz. 12.oo – na wyjeździe – z Saturnem Mielno,

– Młodziczki, gr. 10: UKS Victoria SP 2 Sianów: 24 października 2026 r., o godz. 12 – u siebie – z Darłovią Darłowo,

– KO ZZPN, gr. 3: Victoria Sianów:  24 października 2026 r., o godz. 14.oo – u siebie – z Zawiszą Grzmiąca,

– I Pomorska Liga Oldbojów: Stowarzyszenie Victoria Sianów: 24 października 2026 r., o godz. 16.3o – na wyjeździe – z Oldbojami Perła Powiat Kołobrzeg,

– Młodzicy, gr. 10: Victoria Sianów: 25 października 2026 r., o godz. 9.3o – u siebie – z Wieżą Postomino,

– Wojewódzka Liga Juniorów Młodszych, gr. 2: Victoria Sianów: 25 października 2026 r., o godz. 11.oo – u siebie – z Jeziorakiem Szczecin,

– Klasa A, gr. 7: KS Victoria II/KS SKIBNO: 25 października 2026 r., o godz. 12.oo – u siebie – z Iskrą Kłanino,

– Trampkarze, gr. 8: Victoria Sianów: 25 października2026 r., o godz. 18.oo – u siebie – z Żakami Sławno (Liderem rozgrywek).

Tekst – Ryszard Wątroba, zdjęcia z meczu seniorek UKS Victoria SP 2 Sianów z Vielgovią Wielgowo (Szczecin) w Sianowie – Zbigniew Zięba, zdjęcia z meczu juniorów młodszych Victorii ze Świtem II Szczecin w Szczecinie  – Łukasz Szmajdziak, zdjęcie z meczu trampkarzy Victorii z Hubertusem Biały Bór w Sianowie – Anna Kaczorowska i zdjęcia z meczu młodzików Victorii z młodzikami AP Junior Darłowo w Darłowie – Anna Kaczorowska.



udostępnij:

Facebook
Twitter
LinkedIn

inne aktualności

SP2 Victoria Vielgovia Szczecin 5 aktualności

Taki mecz zdarza się raz na wiele lat!

To, że piłkarska, seniorska drużyna Wieży Postomino, nie leży seniorom Victorii Sianów, wiadomo było od ...
więcej →
Dzień Edukacji Narodowej 3 aktualności

Dzień Edukacji Narodowej 

Dziś w sali posiedzeń Urzędu Gminy i Miasta w Sianowie odbyło się spotkanie z okazji ...
więcej →
853080905 29070618752628578 3749390187083358492 n aktualności

Orlik w Sianowie przechodzi metamorfozę! 

Trwa modernizacja kompleksu sportowego „Moje boisko – Orlik 2012” przy ul. Adama Mickiewicza w Sianowie! ...
więcej →

Ułatwienia dostępu