Po meczach inauguracyjnych seniorów Victorii Sianów, Victorii II/KS SKIBNO i KS Sieciemin, do gry o ligowe punkty, przystąpili oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów i juniorzy młodsi Victorii Sianów.
Nowy sezon – na przysłowiową „piątkę” – rozpoczęli, oldboje Stowarzyszenia Victoria Sianów, porażką – juniorzy młodsi Victorii.
29 sierpnia 2026 r., jako pierwsi z naszych zespołów, grali seniorzy Victorii.
Niestety, wyjazdowy mecz podopiecznych trenera Łukasza Drożdżala, jego asystenta Wiktora Piątka, trenera bramkarzy Arkadiusza Malca i kierownika Rafała Staniszewskiego – z Zefirem Wyszewo – zakończył się czterobramkową porażką przyjezdnych!
Seniorzy Victorii: Sebastian Chać – Kamil Bazyli, Jakub Kulon (46’ Kacper Pawlak), Kamil Lichmański, Cezary Pająk, Eryk Pomarański (46’ Patryk Rajkowski), Jakub Rapita (75’ Maciej Zochniak), Konrad Romańczyk (75’ Tomasz Majerczak), Łukasz Szczerba (63’ Filip Gendek, 89’ Grzegorz Zielonka), Szymon Waleński i Konrad Rokicki.
Komentarz trenera Łukasza Drożdżala:
– Gdyby wyciąć same bramki, to nikt by nie powiedział, że przegraliśmy mecz, a szczególnie tak wysoko. Trzeba pogratulować rywalowi, że dzięki naszym asystom, z chirurgiczną precyzją wykorzystał sytuacje jakie miał.
Trzy bramki to błędy indywidualne, które są wielbłądami w piłce i większość przeciwników wykorzysta takie sytuacje. Niestety w ostatnich meczach zwracaliśmy na takie błędy uwagę. I najgorsze jest to, że popełniają je inni zawodnicy, ale one nadal są. Wynik chluby nam nie przynosi.
Dziękujemy Kibicom, że są z nami od początku do końca! Teraz czas na analizę i wyciągnięcie wniosków oraz dostosowanie się do męskiej gry, bo w tym meczu momentami byliśmy jak dzieci.
Drużynę poznaje się w momentach jak nie idzie. My jeszcze ją budujemy.
A my zacytujmy fragment z dyskusji na portalu ligowiec.net:
„Zefir zagrał dzisiaj bardzo dobre spotkanie i nie można im tego odebrać. Byli bardziej zdeterminowani i konsekwentni.
(…) Kto był, to widział. To nie był mecz na taki aż wynik”.
Jako kolejni tego dnia, grali piłkarze KS Sieciemin. Podopieczni trenera Łukasza Szmajdziaka i kierownika Józefa Hryckowiana, podejmowali Radew Białogórzyno, remisując 3:3 (1:1).
Bramki dla gospodarzy strzelili: Marcel Wołoszyński – 2 i Łukasz Cygan.
Robert Popławski – Dariusz Nowacki, Tomasz Hawryluk, Liwiusz Dobrzyński, Damian Kowalski (76′ Damian Janczyszyn), Jakub Kopytko (68′ Damian Dryjer), Marcel Wołoszyński, Adam Nader, Krystian Gniadek, Gabriel Gołofit i Jacek Janczyszyn (55′ Łukasz Cygan).
Komentarz trenera Łukasza Szmajdziaka:
Pierwsza połowa spotkania miała wyrównany przebieg z szansami z obu stron. Oba zespoły wykorzystały po jednej z nich.
Początek drugiej połowy meczu należał do gości. Strzelili oni w tym fragmencie gry dwa gole. Ostatnie 15. minut spotkania, to spora przewaga KS Sieciemin, udokumentowana strzeleniem dwóch goli. Bramka na 3:3, padła w 93. minucie spotkania.
Z przebiegu meczu, remis wydaje się być wynikiem sprawiedliwym.
Także 29 sierpnia 2026 r., grali podopieczni Jacka Surówki, który na tym miejscu, zmienił Krzysztofa Gorta oraz kierownika Tomasza Tesmera.
Sianowianie podejmowali Old Stars Amator Kołobrzeg i wygrali 5:2 (2:2), po bramkach strzelonych przez: Michała Saganowskiego – 3, Rafała Gotowały i Tomasza Majerczaka.
Stowarzyszenie Victoria Sianów: Piotr Michalczyk – Krzysztof Olszak, Piotr Kierzek, Tomasz Skupiński, Tomasz Majerczak, Krzysztof Rzeszutek, Adam Pietraszkiewicz, Łukasz Podsiadło, Rafał Gotowała, Jacek Janczyszyn, Michał Saganowski, Tomasz Tesmer, Marek Walker, Robert Urban, Bartłomiej Mural, Maciej Berlicki i Wojciech Drejski.
Trener Jacek Surówka:
Przed meczem uroczyście podziękowaliśmy Krzysztofowi Gortowi za 12. sezonów funkcji trenera drużyny z którą zdobył 5. mistrzostw ligi. Uczciliśmy też minutą ciszy pamięć śp. Mirosława Skórki.
Komentarz kierownika Tomasz Tesmera:
Mecz stał na naprawdę dobrym poziomie. Był wyrównany, a oba zespoły od początku dążyły do zwycięstwa. Jak się okazało, kluczowa była bramka na 3:2, która wyraźnie podłamała gości. Od tego momentu uwidoczniła się nasza przewaga.
Najważniejsze jednak, że kolejny sezon w Pomorskiej Lidze Oldbojów rozpoczynamy od zwycięstwa!
Dwom naszym kolejnym zespołom, przyszło zagrać 30 sierpnia 2026 r., w niedzielę.
Jako pierwsi – na murawie boiska w Skibnie – pojawili się piłkarze Victorii II/KS SKIBNO.
Rywalem podopiecznych trenera Wiktora Piątka i kierownika Krzysztofa Karwata, był Strong Zielenica. Skibnianie zremisowali 1:1 (1:0), a bramkę dla gospodarzy, strzelił Maciej Zochniak.
Victoria II/KS SKIBNO: Frol Honcharenko – Łukasz Paczkowski (46′ Szymon Żeromski), Dominik Chotkowski, Gracjan Polek (60′ Dominik Groszkiewicz), Filip Grześczak, Leszek Pazdur, Hubert Górka, Szymon Siarnecki, Zbigniew Dominikiewicz (46′ Phan Van Hieu), Tomasz Majerczak (85′ Sebastian Janczewski) i Maciej Zochniak.
Komentarz trenera Wiktora Piątka:
– Z całym szacunkiem dla zespołu z Zielenicy, ale ten remis, trzeba sobie to otwarcie powiedzieć, jest dla nas porażką. Porażką sportową. Nie mentalną, bo to nie zawiodło. Byliśmy nastawieni na walkę i zwycięstwo. Niestety przegraliśmy z własną skutecznością.
Zespół Stronga nie chciał od początku grać z nami w piłkę, tylko nastawił się na głęboką obronę. Nie zawaham się tego napisać, całym zespołem. Niech potwierdzeniem tego będzie fakt, że w pierwszej połowie nasz bramkarz nie miał żadnej interwencji. Zielenica nie stworzyła ani jednej sytuacji.
Za to my, uderzaliśmy głową w mur. Kto chociaż trochę interesuje się piłką, to wie, że bardzo ciężko zdobyć bramkę, kiedy przeciwnik jest ustawiony dziewięcioma zawodnikami nisko w swojej obronie.
W 17. minucie zdołaliśmy dosłownie wepchnąć piłkę do siatki rywala. Po rzucie rożnym i zamieszaniu, Maciek Zochniak wbił głową piłkę do pustej bramki.
Po tej bramce, szczęście nas opuściło, bo inaczej nie wiem jak to opisać. Pomimo głębokiej obrony Stronga, my dochodziliśmy do kilku sytuacji bramkowych, ale brak skuteczności, o której pisałem, nie zamknął tego meczu wcześniej.
W drugiej połowie wiele się nie zmieniło. Cierpliwie szukaliśmy drogi do bramki, niestety, nam się nie udało. A, że niewykorzystane sytuacje potrafią się zemścić, to tak się stało. Dzięki temu, że drugą połowę zespół z Zielenicy grał z wiatrem, to piłka coraz częściej lądowała blisko naszej bramki. I w końcu wylądowała na rzucie różnym. Jedyne zagrożenie i strzał z przewrotki napastnika Stronga, dał im gola. Była to 52. minuta.
Po tym było jeszcze trudniej. Zaczęliśmy szukać bramek w strzałach z dystansu, nieskutecznie. Zdobyliśmy nawet bramkę, jednak asystent arbitra dopatrzył się zagrania ręką Tomka Majerczaka i gola nie uznał.
Boli ten remis, tym bardziej po tak dziwnym meczu, w którym jedna drużyna grała, a druga chciała dotrwać.
Ale trudno. Zespół Stronga mamy za sobą. Przed nami już tylko zespoły, które chcą o coś walczyć w tej lidze. A z takimi gra się łatwiej.
Jako drudzy w niedzielę, 30 sierpnia 2026 r., grali juniorzy młodsi. Występujący kolejny sezon w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych ZZPN Sianowianie, podejmowali zespół Zrywu Kretomino.
Podopieczni trenera Łukasza Szmajdziaka przegrali 1:4 (0:2). Honorową bramkę dla gospodarzy strzelił Igor Stasiuk.
Juniorzy Młodsi Victorii Sianów: Mateusz Harasym – Grzegorz Zielonka, Tymoteusz Tesmer, Jakub Pruś (83′ Przemysław Pasternak), Alan Jegliński (46′ Gaweł Zakrzewski), Piotr Brzeziński, Marcel Tuziemski (46′ Mateusz Rakowicz), Jakub Pudzik, Błażej Bicz, Ksawery Soszyński (46′ Szymon Pawlik) i Igor Stasiuk.
Komentarz trenera Łukasza Szmajdziaka:
– Przed sezonem nasz zespół przeszedł małą rewolucję kadrową. Odeszła spora grupa zawodników z rocznika 2010, a w ich miejsce dołączyli zawodnicy z rocznika 2011, którzy w ubiegłym sezonie grali w rozgrywkach trampkarzy. Nowi zawodnicy muszą nauczyć się grać w nowej dla nich lidze, która jest bardziej fizyczna i w której gra się szybciej. To wymaga czasu, co pokazał mecz ze Zrywem.
Pierwsza połowa toczona była przy optycznej przewadze gości, co udokumentowali zdobyciem dwóch bramek. My graliśmy bardzo słabo. Mieliśmy problem żeby wymienić kilka podań i przegrywaliśmy pojedynki fizyczne i szybkościowe z zawodnikami z Kretomina.
Po dokonanych w przerwie zmianach, zespół Victorii w drugiej połowie zaprezentował się lepiej. Przede wszystkim zaczęliśmy stwarzać zagrożenie pod bramką gości. Nie ustrzegliśmy się jednak dwóch błędów w obronie, które kosztowały nas stratę bramki.
Kolejny mecz zagramy w sobotę na wyjeździe z Salosem III Szczecin.
W najbliższy weekend – 5/6 września 2026 r. – nasze zespoły, grać będą:
– Trampkarze, gr. 8: Victoria Sianów: 2 września 2026 r., o godz. 17.3o – u siebie – z Bałtykiem Koszalin,
– Młodziczki, gr. 10: UKS Victoria SP 2 Sianów: 5 września 2026 r., o godz. ? – u siebie – z Huraganem Sławno,
– Wojewódzka Liga Juniorów Młodszych, gr. 2: Victoria Sianów: 5 września 2026 r., o godz. 14.oo – na wyjeździe – z Salosem III Szczecin,
– KO ZZPN, gr. 3: Victoria Sianów: 5 września 2026 r., o godz. 16.oo – na wyjeździe – ze Sławą Sławno,
– I Pomorska Liga Oldbojów: Stowarzyszenie Victoria Sianów: 5 września 2026 r., o godz. 18.oo – na wyjeździe – z Oldbojem Wyszewo,
– Klasa A, gr. 7: KS Sieciemin: 6 września 2026 r., o godz. 12.oo – na wyjeździe – z Arkadią Malechowo,
– IV liga kobiet, grupa zachodniopomorska: UKS Victoria SP 2 Sianów: 6 września 2026 r., o godz. 13.oo – na wyjeździe – z Falą Międzyzdroje,
– Klasa A, gr. 7: KS Victoria II/KS SKIBNO: 6 września 2026 r., o godz. 14.oo – na wyjeździe – z Falą Gąski,
– Młodzicy, gr. 10: Victoria Sianów: 6 września 2026 r., o godz. 17.3o – u siebie – z Arkadią Malechowo.
Tekst – Ryszard Wątroba, zdjęcie(a) z meczu oldbojów Stowarzyszenia Victoria Sianów z Old Stars Amator Kołobrzeg w Sianowie – Piotr Małachowski.



